Mecz dnia: Flames kontra Knights

Mecz i rewanż oraz zachodzące wzajemnie analogie pomiędzy dwoma drużynami mają w sezonie zasadniczym sens jeżeli ekipy te spotykają się na przestrzeni tygodnia. Inaczej ciężko jest hokeistom zapamiętać z kim kiedy ostatnio raz grali kto wtedy zalazł im za skórę i tak dalej. W przypadku starcia Calgary z Vegas mieliśmy jednak do czynienia z takim świeżym drugim meczem, bo oba zespoły mierzyły się ostatnio ze sobą w środę i doszło wtedy do bardzo ciekawej sytuacji.

Matt Tkachuk wpadł, znając jego trochę przypadkowo a trochę nie, w bramkarza Marca-Andre Fleury’ego z czego nawiązała się gorączkowa sytuacja. Flower był skłonny nawet zrzucić rękawice i stanąć na pięści z Davidem Rittichem, ale czeski golkiper wyzwania tego nie podjął. Przy okazji rewanżu w Calgary między słupkami w podstawowym składzie znalazł się już tylko Rittich, ale Mike Smith pozwolił sobie zażartować z tamtej sytuacji na rozgrzewce i muszę przyznać że był to żart nadzwyczaj udany.

https://youtu.be/F46xGilFt_Q

Później mieliśmy ładne otwarcie, gdy Andrew Mangiapane chłopak którego akurat kojarzę jeszcze z juniorów i miałem okazję go parę razy zobaczyć w pełnych meczach, wymanewrowuje Malcolma Subbana w sytuacji sam na sam. To zupełnie nie był zresztą dzień Subbana, rezerwowego zazwyczaj bramkarza VGK, no ale Kwiatek musi czasami odpoczywać więc dużego manewru nie było. Chociaż sami mi powiedzcie, czy gra z Canucks podstawowym lepszym goalie i rezerwowym gorszym ma tutaj jakiś sens? Chyba że rzeczywiście Gallant chciał uniknąć gry Fleury vs Rittich żeby do czegoś nie doszło…

No ale. Miało być o Subbanie który zawiódł przede wszystkim przy golu na 0:2. Zawiedli też

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.