Retrospekcja dnia: czekające Niedźwiedzie

To było już dwie noce temu, a więc całą wieczność. Ograniczę się więc w streszczeniu wam meczu numer cztery na ciekawostkach i podsumowaniu tego, czego w tym średnio ciekawym meczu moglibyście nie dostrzec. Po pierwsze ktoś to policzył i padł nowy rekord. Rekord odgwizdanych przez sędziów podań ręką i zastopowania z tego powodu gry – sześciokrotnie w meczu numer cztery pomiędzy BOS – CAR. Myślicie że może to mieć jakiś związek z aferą w serii na przeciwległej konferencji? Nie no, czysty przypadek na „stówę”.

W trakcie meczu wszystko pod kontrolą Bostonu, tak zresztą jak było przez niemal całą, krótką serię. Największy bohater tej rywalizacji bez wątpienia nakręcony Tuukka Rask, który zanotował już drugi świetny mecz z rzędu, tym razem zwieńczony shutoutem. Hurricanes przegrali przez kiepską dyscyplinę i nieumiejętność gry w penalty kill, w meczu numer cztery stracili dwie bramki w PK i tego odrobić nie potrafili.

Perfekcyjny styl na zakończenie serii, mimo że brakło Zdeno Chary, który chyba szykowany jest i stawiany na nogi już z myślą o finałach. Hurricanes nie potrafili wykorzystać nadarzających się pretekstów do słabszego dnia obrony BOS. Co mam na myśli? Brak w składzie Charliego McAvoya w meczu numer jeden i wyżej wymienionego dwumetrowca w meczu numer cztery. 0-13 w power play, nie licząc pierwszego gola w przewadze na starcie meczu numer jeden.

Postawiłem sobie przedziwne pytanie, ale ja z takich rozkmin wręcz słynę. Interesuje mnie kto z „zesweepowanych” drużyn w tych play-offach (Lightning, Penguins, Islanders, Hurricanes) zagrał najgorzej w serii przegranej 0-4. Chętnie poznam wasze zdanie, ale moim zdaniem, nie patrząc na nazwiska i potencjał, były to właśnie Huragany.

Na koniec jeszcze o Trofeum Księcia Walii, czyli pucharku wręczanym zwycięzcom Wschodu w play-offach. Prezent został przyjęty aczkolwiek nie podniesiony. Jakie to ma znaczenie? Ano wydaje się że żadnego. Bruins nie podnieśli go w górę w 2011 roku i zdobyli Stanleya. Dwa lata później także nie celebrowali… ale tym razem w finale przegrali.

Jak pokazały jednak poprzednie lata nie przyjęcie do serca Księcia Walii może być jednak… błędem. Otóż to właśnie Bruins z rocznika 2011 są drużyna, która odmówili tego czynu, a mimo to triumfowali. Co było później? Ano każdy z teamów, który nie chciał zapeszać, przegrywał w finałach. Tak stało się z Devils w 2012, Bruins (hehe) w 2013, Rangers w 2014 i Lightning w 2015.

Na wstrzemięźliwość w świętowaniu takich pomniejszych sukcesów „odlali” się Sidney Crosby i Aleksander Owieczkin. Kapitanowie ekip Penguins i Capitals w latach 2016-17-18 śmiało dotykali, zabierali do szatni pierwsze na swojej drodze trofeum i w ich przypadku nie było to obciążone żadną klątwą, wręcz przeciwnie.

https://www.youtube.com/watch?v=3vaC4uXQxpw

Bottom Six dnia: Blues

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Obrona dnia: St. Louis

Spoceni dnia: Joe Thornton i Erik Karlsson

Terminarz dnia: zaplanowano finałową serię, transmisje w TVP Sport

Znamy już rozkład jazdy w finałowej serii, tym razem NHL nie czekała do ostatniej chwili, co jest zasługą Bostonu i omówionej już pewnej przewagi lodu Niedźwiedzi w finale. Pewnie już jutro wystartują pod TD Garden przygotowania do ostatnich akcentów tego sezonu, zaczną być ustawiane sceny pod koncerty i przygotowywana cała fan-zona. Zobaczmy więc jak prezentuje się terminarz finałów, wszystkie transmisje w TVP Sport:

Boston Bruins kontra San Jose Sharks lub St. Louis Blues

Mecz 1.