O wyższości czwórki nad trójką, lub odwrotnie, dyskutujemy na początku. Kto był lepszy „Fantastyczna Czwórka” czy „Czterej Pancerni”? Ich Troje czy The Beatles? Przed takim dylematem stajemy dziś, bo w dosyć nietypowej konfiguracji zasiadamy do przeglądu najważniejszych „ruchów” na rynku kontraktowo-transferowym drugiego tygodnia offseason.
Kamil, Michał i Adrian zasileni przez Krzysztofa Girgiela analizują przede wszystkim przejście P.K. Subbana z Predators do Devils. Zaglądamy do dokumentacji tej roszady z każdej strony – indywidualnej, a także z perspektywy obu drużyn. Czy mamy nowego super-menadżera w NHL?
Mieścimy się też z innymi tematami, a te akurat w tym tygodniu mocno dotknęły ligowych weteranów. Patrick Marleau i jego przydatność dla 'kogokolwiek’ badamy z dużym dystansem, z chyba jeszcze większym patrząc na to co może jeszcze zrobić w tej lidze Corey Perry, nazwany przez nas nowym Dannym Heatleyem. Na koniec już bardzo krótko o JT Millerze i ploteczkach tego co czeka nas w tygodniu kolejnym.
DARMOWY FRAGMENT:
w pakiecie premiumPodobał Ci się ten materiał?
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Zyskaj dostęp do analiz redakcji, felietonów i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Wesprzyj nas z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Jeśli chodzi o Nashville, ja bym się zastanowił nad trenerem głównym. Laviolette ma dziwnie podobne losy w każdym z prowadzonych przez siebie klubów. Dość szybki sukces, w okolicach drugiego sezonu, a potem powolny zjazd w dół. Predators nie są wyjątkiem. Czyżby czas na zmiany na tej pozycji? Już drugi sezon Drapieżnicy odpadają coraz wcześniej w play-off z nie-wiadomo-kim czyli z drużyną, która ani za daleko nie zachodzi ani nie ma wielkich osiągnieć wcześniej i później.
Ani tu ani na szóstym graczu .pl
( dwóch polskich płatnych portalach sportowych), nie było w tym roku transmisji z draftu .
Gdyby ceremonia ruszała nominalnie o godzinie 1 pewnie podjęlibyśmy próby. Ale wiadomo że w VAN to była godzina później a tak naprawdę zanim zaczęto wybierać to była 2 40. Uznaliśmy że w tym roku warto to zrobić na chłodno. Dziś nagrywamy, polecamy już o 21 do odsłuchu powinno być 🙂
Tym bardziej, że patrząc z perspektywy czasu robienie LIVE’a byłoby zwykłym marnotrawstwem, wszak nie wydarzyła się ani jedna wymiana z udziałem zawodników… Mieliśmy nosa 😉
Ja tam cały rok czekam na draft.
fascynuje mnie podejście Amerykanów do sportowego szkolenia.
Możesz grać w wiejskiej C klasie a cię znajdą.
Mieć 157 – 159 cm jak Maxi box a trafić do NBA albo też mieć bardzo odległy numer draftu NHL jak np. Joe Pavelski i stać się liderem swojego zespołu!
Pływacki system szkolenia również mają bardzo rozbudowany .
Muggsy Bogues