W dzisiejszej 50-minutowej audycji między innymi:
TOP3 zwierząt przed którymi uciekalibyśmy czym prędzej przed siebie, od tego zaczynamy i ostrzegamy przed wizytą w Czechach, gdzie ponoć grasuje dzikie zwierze. Wspominamy polskiego pytona, a potem przechodzimy do głównego tematu odcinka, czyli listy TOP20 skrzydłowych 'na teraz’ w NHL. Ranking stworzony przez NHL Network jest w wielu miejscach kontrowersyjny i redaktorzy nie boją się z nim nie zgodzić.
Omawiane rankingi, po kliknięciu powiększy się bez wychodzenia z artykułu:
Następuje wiele porównań do rankingu wcześniejszego z offseason 2018, przypominamy też stworzone przez nas listy z poprzednich wakacji. Każdy z redaktorów przedstawia swoją wizję na trzy podstawowe zagadnienia: czyja pozycja jest najmocniej przeszacowana, kto został najbardziej niedoceniony, kto powinien być w TOP20 lecz eksperci go w nim nie ujęli.
Darmowy fragment:
Poniżej plik audio całego nagrania do ściągnięcia lub odsłuchu bezpośredniego:
w pakiecie premiumPodobał Ci się ten materiał?
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Zyskaj dostęp do analiz redakcji, felietonów i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Wesprzyj nas z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.


Komentarze pod tekstem
Dwa lata temu jechałem latem samochodem z Kielc do Budapesztu. Koło północy przekraczałem granicę polsko-słowacką i przy drodze stały trzy wilki. Dwa olbrzymie i jeden trochę mniejszy. Dobrze, że siku mi się wtedy nie chciało.
Ta czeska puma, to nie jest jakiś przerośnięty ryś?
W głównym temacie – Marchand jest przydatny w każdym miejscu na lodzie i w każdej sytuacji: PP, PK i oczywiście w pełnych składach. Często wyjeżdża na najlepszy atak rywali, co też utrudnia zdobywanie punktów. Poza tym dość długo atak Bergerona był nominalnie druga linią w Bostonie, tak było gdy zdobywali puchar 8 lat temu. Póki był Lucic i Kessel/Horton, to atak Krejciego/Savarda był tym pierwszym. Stąd pewnie wrażenie, że Marchand nie jest aż tak utalentowany jak reszta na liście. W uwagi na powyższe fakty był często poniżej radaru „ekspertów”.
Pewnie po części ma to wpływ, ale zauważ, że z np. Laine i Wheeler są umieszczani mniej więcej na równi na tej najwyższej półce, tak samo jak Crosby i Malkin w PIT czy Backstrom i Kuźniecow w WSH, mimo że „ten drugi” gra formację niżej.
Moim zdaniem Marchand różni się od niego zasadniczo – chodzi o oczekiwania. Nigdy nie miał reputacji ofensywnego talentu, ani w juniorach, ani na początku seniora. Dość daleko draftowany, uchodził za napastnika, którego szczytem będzie 20+ goli i jakieś 45-50 punktów. W najlepszym układzie miał być z niego zaczepnik z pogranicza 2/3 ataku. Takiego progresu nikt się nie spodziewał – no, może nieliczni. I ostatnia sprawa – powtórzę to co powiedziałem w podkaście, Marchy wiele rzeczy musiał sobie ciężko wypracować, czystego talentu miał dużo mniej od innych. Nie ma w nim lekkości, błysku, efektownych puck skills… A mimo to diabeł jest cholernie dobry.