W pewnych sprawach Nashville Predators są do bólu konsekwentni i przewidywalni. Jedną z nich jest polityka kadrowa, oparta na długoletnich umowach, które dostają nawet gracze drugo- i trzecioplanowi. Jeśli więc wygasający kontrakt dotyczył kapitana drużyny, było jasne, że prędzej niż później obie strony się dogadają. Zwykle David Poile załatwiał takie sprawy w czasie przerw między sezonami.
Z Josim zeszło się trochę dłużej, ale we wtorek menedżer Preds wreszcie mógł ogłosić – szwajcarski obrońca zostaje w Tennessee na kolejne osiem lat i za każdy rok gry otrzyma 9,059,000 $. W ramach obowiązującego od przyszłego sezonu kontraktu wynegocjował sobie też pełną klauzulę „no trade” przez cały czas trwania umowy, co oznacza, że ewentualny transfer lub choćby przesunięcie do AHL musi się odbyć za jego zgodą.
Już kilka tygodni wcześniej mówiło się, że
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem