Nie miałem wielkich oczekiwań na ten sezon w stosunku do Walentina Żykowa. Sądziłem że to zawodnik na mniej więcej 20 punktów, jak na gracza z 3-4 formacji, taki wynik przyjąłbym z względnym zadowoleniem. Z liczbą 20 trafiłem, ale w nieco innym kontekście. Rosjanin 'zdobył’ 20, ale póki co tylko meczów w zawieszeniu. Pierwszy raz w karierze Żykow nie tylko rozpoczął sezon w kadrze zespołu NHL, ale miał niezłe widoki by zagrać pełną 82-meczową kampanię. Teraz przed tym 24-latkiem zupełnie inne perspektywy, bo przez zamieszanie z jego udziałem może stać się „persona non grata” w całej NHL. NHL która sama nie jest całkiem w porządku wobec graczy, w stosowanym przez siebie 'Performance Enhancing Substances Program’.
2 na 6 koksiarzy w NHL grało w Golden Knights
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem