Kanonada dnia: Rangers – Panthers
Więcej hokejowych historii i analiz w NHL w PL
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.
Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.
Wyniki z 10 listopada:
New York Rangers – Florida Panthers 5:6 SO
Winnipeg Jets – Dallas Stars 3:2 OT
Vancouver Canucks – New Jersey Devils 1:2
Detroit Red Wings – Vegas Golden Knights 3:2
Boston Bruins – Philadelphia Flyers 2:3 SO
Chicago Blackhawks – Toronto Maple Leafs 5:4
Anaheim Ducks – Edmonton Oilers 2:6
Co dalej:
01:00 Washington Capitals – Arizona Coyotes -:-
01:00 Carolina Hurricanes – Ottawa Senators -:-

Komentarze pod tekstem
Dobry.
Należy mieć stalowe nerwy oglądając Winnipeg Jets. Kolejna w tym sezonie dogrywka, zakończona zwycięstwem i tym samym Odrzutowce wracają do Top 8. Innymi słowy Kanada w komplecie.
Sam mecz : widać było, że obydwie drużyny czekały na błędy w szeregach zespołu przeciwnego, nikt nie narzucił przeciwnikowi swojego stylu, grano bardzo ostrożnie. 57 strzałów – no, tyle to może zrobić jeden zespół.
Najlepszy zawodnik : Mark Scheifele, specjalista od dogrywek.
Przełamał się Laine, czyniąc to w swoim stylu. Powinien być zestawiany czy to w PP czy 5 vs 5 z Wheelerem.
Dobrze grał Andrew Copp.
Coraz lepiej wygląda Jack Roslovic, mimo młodego wieku myśli na lodzie, jest ruchliwy i każdy jego wyjazd niesie ze sobą obietnicę szybkiego wypadu i niekonwencjonalnego zagrania. Podoba mi się taka postawa.
Obrona spisała się należycie, z wyjątkiem Pionka. Człowiek nie ma warunków fizycznych, a mimo to przed utratą gola chciał chronić krążek i uciekał za bramkę. Błąd, miał miejsce żeby posłać gumę do strefy neutralnej. Odrobinę rehabilituje go podanie do Laine.
Nie oczekiwałem, że to będzie tak udany listopad – jak dotąd. Powolutku klątwa Game 5 odchodzi do przeszłości, w końcu przypomnieli sobie jak to jest wygrywać u siebie. No i wyjazdowy trip po Kalifornii na plus.
A, byłbym zapomniał : myśliwym kolejki został Mc David. I nie potrzebował w tym celu podrzucać psa. Samemu ustrzelić trzy kaczki na wrogim terenie i zrobić to z wydawałoby się taką łatwością – może ktoś na tej stronie interesuje się poczynaniami Oilers i zgodzi się ze mną, że powoli zaczyna dorównywać Gretzky`emu ze słynnych lat 80. Fajne czasy dla Edmonton : Kurri, Gretzky, Coffey, Semenko i kilku innych. No i dwa? lub trzy tytuły mistrzowskie.
Chociaż i obecnie coraz lepiej to wszystko wygląda, może jeszcze nie na mistrzostwo ale półfinał konferencji jest możliwy do osiągnięcia.