Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.
Nazewnictwo dnia: nagroda Jima Gregory’ego
Wypowiedź dnia: psychiczne poniżenie
Hit dnia: Brayden Schenn na Nikicie Kuczerowie
Mem dnia: Fleurynka
Kurs dnia: kontynuacja punktowa Islanders
Ciekawość dnia: co powiedział Toews w Polish Heritage Night?
Brak zainteresowania dnia: napastnicy Canucks w defensywie
Szczerbaty dnia: Emil Bemstroem
Technik i drewno dnia: Anthony Duclair i Logan Brown
Frycowe dnia: w bramce Blackwooda i Hart
Pikowanie dnia: Predators
Braki dnia: kto grał w Flames kontra Avalanche?
Tempo dnia: Leon idzie po 160
Wyniki:
Buffalo Sabres – Minnesota Wild 1:4
Columbus Blue Jackets – Montreal Canadiens 5:2
Florida Panthers – Philadelphia Flyers 5:2
New Jersey Devils – Boston Bruins 1:5
Pittsburgh Penguins – New York Islanders 4:5 po dogrywce
Detroit Red Wings – Ottawa Senators 3:4
Nashville Predators – Winnipeg Jets 1:2
St. Louis Blues – Tampa Bay Lightning 3:1
Chicago Blackhawks – Carolina Hurricanes 2:4
Dallas Stars – Vancouver Canucks 6:1
Calgary Flames – Colorado Avalanche 2:3
Vegas Golden Knights – Toronto Maple Leafs 4:2
San Jose Sharks – Edmonton Oilers 2:5
Co dalej:
01:30 Montreal Canadiens – Ottawa Senators -:- –> TVP Sport zapraszam wspólnie z Patrykiem Rokickim!
Dobry.
Rezultaty spotkań wyjazdowych zespołu Winnipeg Jets powodują osłupienie : 8-3-0 i druga pozycja w lidze, ustępują tylko Waszyngtonowi.
Przed sezonem absolutnie nie zakładałem, że będzie to tak wyglądało, zresztą podejrzewam, że bardzo niewielu zdecydowałoby się postawić przedsezonową prognozę, że po 1/4 Winnipeg będzie drugą siłą na wyjazdach.
Tymczasem Jets udowadniają swoją wartość i zasłużenie są na piątym miejscu na Zachodzie.
Mecz z Nashville : moim zdaniem Preds są zespołem, który przeprowadza piorunujące kontrataki, ten element wychodzi im bardzo płynnie i błyskawicznie dostarczają gumę do D – Zone rywala. Trzeba było na to uważać, ale kilka razy udało im się zaskoczyć szeregi obronne Winnipeg (nawinięci Poolman oraz Roslović), poza tym kilka zagrań give and go było pierwszej klasy.
Tylko że na przeszkodzie stanął netminder #37 – miałem się o nim nie wypowiadać, ale gra kapitalnie, po prostu kapitalnie.
Prócz Hellebuycka trójka najlepszych : Copp, Ehlers oraz Roslovic. Pierwszy z nich tyra jak wół, jest najlepszy z bottom six, a Ehlers i Roslovic mimo młodego wieku zachowują się jak stare wygi, które z niejednego pieca chleb spożywały. Ehlers – w ubiegłym sezonie 15 trafień, teraz 10 – jest różnica. Trochę usprawiedliwia go kontuzja, jaką odniósł w trakcie meczu z Pittsburgh, ale jakby nie było jego obecna dyspozycja pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość.
Ponadto tak trochę w stylu Nashville była rozegrana akcja Connor- Laine, zakończona piątym trafieniem w kampanii tego drugiego. Taki sztych na dzień dobry – podoba mi się.
Teraz łyżeczka dziegciu : pomimo tak dobrych rezultatów podkreślam z całą stanowczością, że jeśli myśli się poważnie w Manitobie o playoffach (samym udziale, bo ugrać coś więcej niż pierwsza runda na Zachodzie będzie BARDZO TRUDNO) nie należy spocząć na laurach i przymierzać się do wymian. Sami bramkarze nie dadzą rady w pozostałych 60 meczach, obrona w tym zespole jest najsłabszym ogniwem, któremu trzeba pomóc znaleźć jeszcze lepszą jakość. Jak na razie, cóż – wygląda to nie najgorzej, ale wiele w tym wszystkim zasługi goalies, że ostatnimi czasy Winnipeg traci stosunkowo mało bramek.
Na dzień dzisiejszy częściowo sprawdzają się moje przypuszczenia, kto w Playoffs 2020 może się znaleźć. Sądziłem, że Arizona, Edmonton, Winnipeg oraz Minnesota będą poważnie zainteresowane rozgrywkami post season i na razie wyłamuje się z tego grona Minnesota, pozostałe zespoły to miejsca 4, 2 oraz 5. Z contenderów to San Jose, Calgary oraz Nashville znajdują się poza ósemką, ale będą chciały tam wrócić i przynajmniej dwójce z nich się to uda. Na plus i na minus zaskakują Vancouver – dobry początek, a teraz coś siadło. Oby to nie była powtórka z ostatnich sezonów. A najmocniejszym zespołem Zachodu jak dla mnie jest Colorado – mają szpital w zespole, a wyniki mówią same za siebie.
Na zakończenie : najlepszą kulturą gry i zarazem jej organizacją charakteryzują się Washington Capitals. Widziałem kilka spotkań z ich udziałem – są znakomici.
Komentarze pod tekstem
Dobry.
Rezultaty spotkań wyjazdowych zespołu Winnipeg Jets powodują osłupienie : 8-3-0 i druga pozycja w lidze, ustępują tylko Waszyngtonowi.
Przed sezonem absolutnie nie zakładałem, że będzie to tak wyglądało, zresztą podejrzewam, że bardzo niewielu zdecydowałoby się postawić przedsezonową prognozę, że po 1/4 Winnipeg będzie drugą siłą na wyjazdach.
Tymczasem Jets udowadniają swoją wartość i zasłużenie są na piątym miejscu na Zachodzie.
Mecz z Nashville : moim zdaniem Preds są zespołem, który przeprowadza piorunujące kontrataki, ten element wychodzi im bardzo płynnie i błyskawicznie dostarczają gumę do D – Zone rywala. Trzeba było na to uważać, ale kilka razy udało im się zaskoczyć szeregi obronne Winnipeg (nawinięci Poolman oraz Roslović), poza tym kilka zagrań give and go było pierwszej klasy.
Tylko że na przeszkodzie stanął netminder #37 – miałem się o nim nie wypowiadać, ale gra kapitalnie, po prostu kapitalnie.
Prócz Hellebuycka trójka najlepszych : Copp, Ehlers oraz Roslovic. Pierwszy z nich tyra jak wół, jest najlepszy z bottom six, a Ehlers i Roslovic mimo młodego wieku zachowują się jak stare wygi, które z niejednego pieca chleb spożywały. Ehlers – w ubiegłym sezonie 15 trafień, teraz 10 – jest różnica. Trochę usprawiedliwia go kontuzja, jaką odniósł w trakcie meczu z Pittsburgh, ale jakby nie było jego obecna dyspozycja pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość.
Ponadto tak trochę w stylu Nashville była rozegrana akcja Connor- Laine, zakończona piątym trafieniem w kampanii tego drugiego. Taki sztych na dzień dobry – podoba mi się.
Teraz łyżeczka dziegciu : pomimo tak dobrych rezultatów podkreślam z całą stanowczością, że jeśli myśli się poważnie w Manitobie o playoffach (samym udziale, bo ugrać coś więcej niż pierwsza runda na Zachodzie będzie BARDZO TRUDNO) nie należy spocząć na laurach i przymierzać się do wymian. Sami bramkarze nie dadzą rady w pozostałych 60 meczach, obrona w tym zespole jest najsłabszym ogniwem, któremu trzeba pomóc znaleźć jeszcze lepszą jakość. Jak na razie, cóż – wygląda to nie najgorzej, ale wiele w tym wszystkim zasługi goalies, że ostatnimi czasy Winnipeg traci stosunkowo mało bramek.
Na dzień dzisiejszy częściowo sprawdzają się moje przypuszczenia, kto w Playoffs 2020 może się znaleźć. Sądziłem, że Arizona, Edmonton, Winnipeg oraz Minnesota będą poważnie zainteresowane rozgrywkami post season i na razie wyłamuje się z tego grona Minnesota, pozostałe zespoły to miejsca 4, 2 oraz 5. Z contenderów to San Jose, Calgary oraz Nashville znajdują się poza ósemką, ale będą chciały tam wrócić i przynajmniej dwójce z nich się to uda. Na plus i na minus zaskakują Vancouver – dobry początek, a teraz coś siadło. Oby to nie była powtórka z ostatnich sezonów. A najmocniejszym zespołem Zachodu jak dla mnie jest Colorado – mają szpital w zespole, a wyniki mówią same za siebie.
Na zakończenie : najlepszą kulturą gry i zarazem jej organizacją charakteryzują się Washington Capitals. Widziałem kilka spotkań z ich udziałem – są znakomici.