Nerwus dnia: Erik Gudbransson

To był Dzień Dziecka, taki wewnętrzny Dzień Dziecka zorganizowany w Madison Square Garden. Gospodarze mocno wbili się w ten temat, poczynając od wielu atrakcji, zniżek i podporządkowaniu wielu rzeczy na zawodach pod dzieciaki i ich rodziców. Był też tradycyjny hymn, odśpiewany przez mniej tradycyjną młodą wokalistkę.

W grze Strażników także widoczny był pierwiastek młodości. Trudno powiedzieć o tych Panach per dzieci, ale jak na ligę w której wciąż grają 40-latkowie, to Brett Howden i Filip Chytil mający po 21 lat mogą uchodzić za dzieciaki. Obaj strzelili w tym meczu po golu. Łącznie ekipa Rangers ma już w tym sezonie 25 goli zdobytych przez 21-latków (lub młodszych). To najlepszy tego typu dorobek w stawce, o cztery gole więcej niż mają Hurricanes i Blue Jackets.

Ducks mecz przegrali wyraźnie, ustępowali rywalom niemal na każdym polu, zwłaszcza w posiadaniu krążka, kreowaniu sobie sytuacji i liczbie strzałów. Są dla Kaczorów niezłe wytłumaczenia takiej postawy bo grali bez ważnych zawodników z ataku – Ryana Getzlafa, Jakoba Silfverberga i Rickarda Rakella. Niewytłumaczalna jest jak zwykle strata gola podczas gry w przewadze liczebnej ale…

… trafili na specjalistę od tego typu sytuacji Mike Zibanejada, który zdobył już swoją trzecią w sezonie bramkę shorthanded. Ziba po tym golu dołączył do liderów rozgrywek w SHG, czyli do Jeana-Gabriela Pageau z Senators i Sebastiana Aho w Hurricanes. Na zakończenie streszczenia tego meczu dodam, że ducha tego osobliwego wewnątrz-nowojorskiego dnia dziecka nie poczuł zupełnie Erik Gudbransson.

Za skórę obrońcy Anaheim wchodził cały mecz Brendan Lemieux, raz prowokując rywala do tego stopnia, iż ten

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.