Marzec w Glendale zakończył się podpisaniem umowy z Nickiem Schmaltzem, który miał być jedną z nowych twarzy Kojotów poszukujących odbicia od dna. Tak można nazwać okres siedmiu sezonów bez play-offów w tym mieście. Siedem to istotna liczba również w kontekście amerykańskiego napastnika, bowiem związał się z Arizoną kontraktem na tyle właśnie lat. Dla klubu to wydatek blisko 41 milionów dolarów, ale już pierwsze pół sezonu pozwala działaczom klepać się wzajemnie po plecach w uznaniu dobrego ruchu, który został wykonany.

Misja Chicago

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Spore ryzyko

Idealna wymiana

Rzadki model umowy