Kiedy w 1975 roku Montreal Canadiens pozyskali dopiero co wybranego w drafcie przez Toronto Maple Leafs żółtodzioba w osobie Douga Jarvisa, nikt nie przypuszczał, że ten facet stanie się synonimem niezłomności, szczęścia i końskiego zdrowia. Ale tacy zawodnicy to nie tylko pieśń przeszłości, wspomnienie dawnych dziejów, bohaterowie minionych dekad. Dziś również na taflach NHL jeżdżą zawodnicy – symbole rozgrywek. Ludzie, których przed występem kolejnego wieczoru nie zatrzymują wybite zęby, zwichnięty bark, czy też inne poważne urazy. Jest ich trzech, a każdy ma realne szanse zaatakować ligowy rekord nieprzerwanych występów.

Najlepszy z najlepszych

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Rekord jest zagrożony

Coraz mniej szaleńców

Muszkieterowie długowieczności

Najbliższy celu

Szczęście szczęściem, ale…

Dopóki może chodzić