Trade Deadline dla ekipy ze stolicy USA zaczęło się już tydzień przed krańcową datą 24 lutego. Wtedy sprowadzili Brendena Dillona z Sharks, a menadżer Brian MacLellan właściwie wypełnił swoje zadanie na tę część sezonu. Wszystko co udałoby się zrobić więcej byłoby oczywiście mile widzianą nadwyżką i rzeczywiście udało się coś takiego uzyskać. Do licznej kolonii zawodników rosyjskiego pochodzenia w Waszyngtonie dołączył Ilja Kowalczuk, ostatni przed Aleksem Owieczkinem król strzelców NHL z Rosji. Czy sprowadzenie go sprawia, że Capitals dysponują najlepszą ofensywą w lidze? A może co za dużo snajperów to niezdrowo?
Dlaczego on?
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem