Ostatnie godziny przed tegorocznym zamknięciem okienka transferowego przyniosły sporo emocji. Doczekaliśmy się m.in. naprawdę porządnego hockey trade, w ramach którego dwie ekipy ścigające się o miejsca dające awans do play-off na wschodzie wymieniły się ważnymi elementami swojego obecnego składu. Carolina Hurricanes jednoznacznie wzmocnili się na tu i teraz, Florida Panthers raczej odrobinkę osłabili. Jednak z ich perspektywy ruch ten jawi się jako znacznie bardziej złożony…

https://twitter.com/purplepir8/status/1231968285790539778

Carolina Hurricanes pozyskali Vincenta Trochecka z Florida Panthers w zamian za Erika Haulę, Lucasa Wallmarka, Chase’a Priskie i Eetu Luotsarinena.

Patrząc od strony Hurricanes, sprawa jest dostatecznie jasna. Zakładając, że „ogarnęli” sytuację z porozbijaną przez ostatnie kontuzje obsadą bramki, a skoro nikogo wczoraj na tą pozycję nie pozyskali należy zakładać, że tak właśnie jest, to mówimy o ekipie, mogącej realnie namieszać nawet w walce o Puchar Stanelya. Oczywiście, najpierw trzeba rozstrzygnąć na swoją korzyść niełatwą walkę o samo miejsce w play-off z Metropolitan Division. W zasadzie każda z drużyn tej dywizji znacząco wzmocniła swoją przednią formację w tych ostatnich godzinach. Trocheck to godna odpowiedź ekipy z Raleigh na wszystkie ruchy konkurencji. W końcu mowa o 26-letnim napastniku, który trzy sezony wstecz brał udział w Meczu Gwiazd NHL i reprezentował Team North America na hokejowym Pucharze Świata. Amerykanin to mobilny środkowy, skutecznie operujący na całym lodzie, którego obecność ma pozytywny wpływ na statystyczne posiadanie jego zespołu. Jego wskaźnik Corsi w odniesieniu do partnerów z zespołu wypada pozytywnie w każdym z dotychczasowych sezonów w najlepszej lidze świata. Trocheck to też niedoceniany gracz, jeśli chodzi o kreowanie gry. Na dystansie trzech ostatnich sezonów notuje średnio 0,77 asysty pierwszego stopnia na 60 minut gry, co jest 77 wynikiem wśród 391 ligowych napastników, którzy rozegrali w tym czasie co najmniej 1000 minut przy grze 5 na 5. Dobrze radzi sobie we wznowieniach, a na lodzie odnajdzie się w każdej możliwej sytuacji. Jest dobry przy grze w równym układzie sił, bardzo dobry w liczebnych przewagach, dostatecznie dobry w bronieniu liczebnych osłabień.

Zdjęcie

To prawda, że

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.