NHL to najlepsza liga świata. Zapewne po przeczytaniu takiego nowatorskiego stwierdzenia, niejeden już nie ma ochoty zapoznawać się z dalszymi banałami. No to walę dalej z grubej rury. Skoro najlepsza, to grają w niej najlepsi hokeiści globu. Tutaj dochodzimy do sedna sprawy. Czy aby wszyscy najwybitniejsi pokazali się na taflach NHL? Czy nikt z wielkich nie ominął rozgrywek, w których walczy się o hokejowego Świętego Graala? Okazuje się, że istnieją tacy zawodnicy, którzy pomimo niekwestionowanej klasy, nigdy nie zagościli w cyrku Gary’ego Bettmana i jego poprzedników. Wybraliśmy dla Was sześć nazwisk. Nie wszyscy z nich to wybitni hokeiści, ale każdy z tych przypadków był na swój sposób ciekawy.
Jedni wyjeżdżali, inni wracali, a on trwał
Więcej hokejowych historii i analiz w NHL w PL
w pakiecie premium
Darmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Komentarze pod tekstem