Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.
Dzień Kobiet: tylko kobitki komentowały mecz
Rodzina dnia: Państwo Geeke
Długość dnia: 122 dni w roli lidera
Wyjście dnia: z boksu kar Eliasa Petterssona
Menadżer dnia: którego zwolnili Wild
Siniaki dnia: poturbowani Lightning przegrali z outsiderem
Wyniki i tabele:
Pittsburgh Penguins – Carolina Hurricanes 2:6
Detroit Red Wings – Tampa Bay Lightning 5:4 po karnych
Calgary Flames – Vegas Golden Knights 3:5
Chicago Blackhawks – St. Louis Blues 0:2
Anaheim Ducks – Minnesota Wild 4:5 po dogrywce
San Jose Sharks – Colorado Avalanche 3:4
Vancouver Canucks – Columbus Blue Jackets 1:2
Co dalej:
00:00 Buffalo Sabres – Washington Capitals -:-
01:00 St. Louis Blues – Florida Panthers -:-
01:00 Winnipeg Jets – Arizona Coyotes -:-
02:00 Edmonton Oilers – Vegas Golden Knights -:-
03:30 Los Angeles Kings – Colorado Avalanche -:-
„W tej niecodziennej statystyce spoglądając na Zachód najlepsi są Capitals…”
Szli na zachód osadnicy szlakiem wielkiej niedźwiedzicy…
Michał Ruszelodpowiada: Kapitan Brudne Gacie
Czepiasz się Pan geografii, a to poważne sprawy są. Capitals dłużej liderowali niż Bruins, merytorycznie proszę komentować 😉
A tak serio to dzięki, poprawiony ten chochlik.
Maharbal
Nie da się wygrać wszystkich spotkań, a każda seria kiedyś dobiega końca. Inna sprawa, że McElhinney to nie jest gość, który pociągnie grę, jeśli Wasiliewskij będzie akurat w gorszej formie. W CAR grał dużo częściej, więc widocznie rzadsza gra wpływa negatywnie na jego dyspozycję.
Jak Wam się wydaje: Draisaitl przebije ubiegłoroczny rekord punktowy?
Michał Ruszelodpowiada: Maharbal
Zawsze rzeczowe komentarze są od Ciebie na temat Lightning,
To pierwsze zdanie mi do Ciebie nie pasuje. Zbyt oczywista rzecz 🙂
McElhinney może pociągnąć, ale wynik w dół (tzn. bramki rywali w górę)
Wasilewski w tym sezonie jest od powyższego tylko o poziom lepszy
Draisaitl nie przebije osiągnięcia Kuczerowa, ale zostanie MVP
Maharbalodpowiada: Michał Ruszel
Oglądałem tylko fragment drugiej tercji. Jakbym zobaczył cały mecz, mógłbym napisać coś bardziej rzeczowego 😉
mirokozlov
Nie No z tym Raskiem grającym ostatnio lepiej to trochę przesadziłeś 😉 Przecież on od końcówki stycznia rozegrał raptem 4 mecze! Najnormalniej w świecie nie mieści się do składu. Wczorajszy mecz był jego bodaj pierwszym od 8 spotkań. Jak by nie patrzeć Guerin będzie musiał się natrudzić żeby po sezonie go komuś opchnąć…
Michał Ruszelodpowiada: mirokozlov
Mogłem to sprecyzować. W ostatnich minutach na lodzie grał nieco lepiej 🙂 Kontrakt nie jest aż takim bazylem, owszem gracz mało przydatny, ale nie jest to majątek i nie są to długie lata. Do przeżycia, niektórzy dużo bardziej „utopili”.
Komentarze pod tekstem
„W tej niecodziennej statystyce spoglądając na Zachód najlepsi są Capitals…”
Szli na zachód osadnicy szlakiem wielkiej niedźwiedzicy…
Czepiasz się Pan geografii, a to poważne sprawy są. Capitals dłużej liderowali niż Bruins, merytorycznie proszę komentować 😉
A tak serio to dzięki, poprawiony ten chochlik.
Nie da się wygrać wszystkich spotkań, a każda seria kiedyś dobiega końca. Inna sprawa, że McElhinney to nie jest gość, który pociągnie grę, jeśli Wasiliewskij będzie akurat w gorszej formie. W CAR grał dużo częściej, więc widocznie rzadsza gra wpływa negatywnie na jego dyspozycję.
Jak Wam się wydaje: Draisaitl przebije ubiegłoroczny rekord punktowy?
Zawsze rzeczowe komentarze są od Ciebie na temat Lightning,
To pierwsze zdanie mi do Ciebie nie pasuje. Zbyt oczywista rzecz 🙂
McElhinney może pociągnąć, ale wynik w dół (tzn. bramki rywali w górę)
Wasilewski w tym sezonie jest od powyższego tylko o poziom lepszy
Draisaitl nie przebije osiągnięcia Kuczerowa, ale zostanie MVP
Oglądałem tylko fragment drugiej tercji. Jakbym zobaczył cały mecz, mógłbym napisać coś bardziej rzeczowego 😉
Nie No z tym Raskiem grającym ostatnio lepiej to trochę przesadziłeś 😉 Przecież on od końcówki stycznia rozegrał raptem 4 mecze! Najnormalniej w świecie nie mieści się do składu. Wczorajszy mecz był jego bodaj pierwszym od 8 spotkań. Jak by nie patrzeć Guerin będzie musiał się natrudzić żeby po sezonie go komuś opchnąć…
Mogłem to sprecyzować. W ostatnich minutach na lodzie grał nieco lepiej 🙂 Kontrakt nie jest aż takim bazylem, owszem gracz mało przydatny, ale nie jest to majątek i nie są to długie lata. Do przeżycia, niektórzy dużo bardziej „utopili”.