Marzec jest miesiącem, w którym z reguły zapadają ostateczne rozstrzygnięcia – dotyczy to uczestnictwa w późniejszej fazie playoff bądź jego braku. Drużyny mające za sobą rozegranych blisko 70 spotkań w rundzie zasadniczej mają na tym etapie cztery cele:

– prawie pewny udział w rozgrywkach pozasezonowych, co pozwala szykować formę na pierwszą rundę i konkretnego rywala, którego przydzieli los

– utrzymać swoją pozycję w top 8

– znaleźć się w czołowej ósemce swojej konferencji kosztem zespołów zajmujących wyższe lub niższe lokaty

– grać o honor

W Konferencji Zachodniej zespołami mogącymi się utożsamiać z przedłużeniem sezonu do przynajmniej drugiej połowy kwietnia 2020 roku są Saint Louis Blues i Colorado Avalanche. W ich przypadku awans mógłby zostać zaprzepaszczony tylko dzięki niewiarygodnemu kataklizmowi, ale biorąc pod uwagę stabilną i dobrą formę tych obydwu drużyn sprawa ich udziału w Playoffs 2020 jest w zasadzie wyjaśniona. Pozostałe zespoły nie mogą być pewne uczestnictwa ale i między nimi występują pewne różnice, a San Jose Sharks, Anaheim Ducks i Los Angeles Kings zachowały już tylko i wyłącznie matematyczne szanse na udział w Playoffs 2020 jednak patrząc na ich sytuację należy stwierdzić, że jest ona nie do pozazdroszczenia. W dniu 6 marca 2020 tabela Zachodu prezentuje się w następujący sposób :

Począwszy od Dallas Stars, a skończywszy na Chicago Blackhawks każda drużyna walczy o udział w fazie playoff. Rozpatrując położenie każdego zespołu z osobna i porównując je z innymi trzeba zauważyć, że wyodrębniły się dwie frakcje :

– pierwsza to zespoły, które znajdują się w miarę bezpiecznym położeniu lecz powinny stale mieć się na baczności, ponieważ seria kilku porażek z rzędu może spowodować niebezpieczne położenie czyli Dallas Stars,Vegas Golden Knights oraz Edmonton Oilers

– druga to drużyny jadące w przysłowiowym peletonie : siódmych Minnesota Wild i jedenastych Arizona Coyotes dzieli tylko punkt, zaś aż cztery zespoły zgromadziły identyczny dorobek punktowy, który wynosi 74 oczka

Osobny status mają Calgary Flames oraz Chicago Blackhawks. Płomienie z dorobkiem 77 punktów mogą teoretycznie odetchnąć z ulgą, natomiast Hawks z pewnością nie składają jeszcze broni gdyż czteropunktowa strata na początku marca jest na pewno do odrobienia. Niemniej jednak te dwie ekipy znajdują się w całkowicie różnych od siebie położeniach, a zdecydowanie bliżej do playoffowej mety mają Flames. Mimo wszystko szczególną uwagę skupia sytuacja pomiędzy pięcioma ekipami (jedna trzecia konferencji), które będą biły się o Dziką Kartę prawdopodobnie do samego końca rundy zasadniczej, a więc odpowiednio Minnesota Wild, Vancouver Canucks, Nashville Predators, Winnipeg Jets i Arizona Coyotes.

Minnesota Wild : 7 miejsce, 75 punktów, bilans bramkowy 212 : 209

Dzicy w trakcie obecnego sezonu przechodzili wiele trudnych momentów, z czego najtrudniejszym wydaje się być jak dotąd rezygnacja z usług trenera o nazwisku Bruce Boudreau, który spędził trzy pełne sezony w Saint – Paul. Jak to zazwyczaj bywa, nowy szkoleniowiec czyli Dean Evason tchnął nowego ducha w drużynę Wild i od momentu objęcia przez niego trenerskiego stanowiska czyli od 14 lutego 2020 zespół na 10 rozegranych spotkań zwyciężył w siedmiu, zamykając luty najlepszym bilansem w bieżących rozgrywkach (9 – 5 – 5) i wygrywając wszystkie pięć spotkań wyjazdowych.

Jednak terminarz na następne spotkania nie jest sprzymierzeńcem Dzikich, gdyż tylko 6 rozegrają w swojej hali Xcel Energy Center, gdzie czują się wcale nieźle (19 – 11 – 5), pozostałe zaś to wyjazdy na trudne tereny, do swoich bezpośrednich rywali z dywizji czyli Jets, Blues, Blackhawks i Predators, meczem z którymi będą zamykać fazę zasadniczą sezonu 2019/2020. Poza tym, aż cztery razy będą zmuszeni grać back to back i jednocześnie cztery razy pod rząd zagrają na wyjeździe, na przełomie marca i kwietnia. Pocieszająca może być zwyżkująca forma, między innymi Kevina Fiali lecz niestety w szeregach Minnesoty póki co nie ma zawodnika, który wyróżniałby się znacząco na tle swoich kolegów vide Leon Draisaitl z Edmonton Oilers. Z pewnością, ktoś z rosteru powinien wziąć na siebie ciężar odpowiedzialności za drużynę a w Minnesocie są tacy gracze. Na rynku wymian Minnesota nie zaszalała, ponieważ w wymianie za Jasona Zuckera, który powędrował do Pittsburgh Penguins, a na północ USA zawitali Alex Galchenyuk oraz Calen Addison. To były jedyne ruchy na jakie zdecydowali się w Twin Cities. W każdym razie, zadanie stojące przed Dzikimi czyli obrona notabene Dzikiej Karty jawi się jako dość trudne, ze względu na częste wyjazdy i czteromeczową serię na obcych taflach.

Vancouver Canucks : 8 miejsce, 74 punkty, bilans bramkowy 216 : 208

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.