Wiele razy zdarza się w NHL, że pomysły które w jednym miejscu okazały się strzałem w dziesiątkę, stają się podmiotem pożądania. Chęć posiadania u siebie tego samego rozwiązania sprawia, że mówi się o naszej lidze jak o rozgrywkach „kserokopiarek”. Blackhawks wygrali ligę stawiając na podania i finezję? Bierzemy to do siebie! Kings dodali utrzymywanie się przy krążku i „ciężkich” graczy? To musi zadziałać tez u nas! Penguins postawili na kontry i zrobili dwa Puchary w dwa lata? Robimy to samo.

Identycznie jest jeśli chodzi o obsadę i charakterystykę zawodników. Jeśli sukces zacznie odnosić niski skrzydłowy, to w wielu składach zaraz jest próba wdrożenia tego typu gracza. Dziś zajmiemy się jedną z takich prób, przynajmniej częściowo. Rangers udanie wprowadzili w tym sezonie do swojej bramki Igora Szestiorkina, a lokalny rywal Islanders powiedział „my też mamy bramkarski talent z Rosji” i ściągnęli do siebie Ilje Sorokina.

Młodzi powiedzieliby o nim: KOT

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Niechęć do menadżera i transfer do Chicago?

To co z tym „ksero”?

Rosyjski duet murarzy

Prognoza wyników w pierwszym sezonie