Rok 2004 to był dziwny rok. Spokojnie, nie przerabiam „Ogniem i mieczem” Henryka Sienkiewicza na bardziej współczesną wersję. Zostajemy przy NHL, w której ten rok naprawdę był wyjątkowy. W czerwcu poznaliśmy egzotycznego mistrza z Tampa Bay, parę tygodni później Washington Capitals i Pittsburgh Penguins wybrali w drafcie dwóch niepozornych Rosjan: ci pierwsi dynamicznego snajpera z moskiewskiego Dynama, ci drudzy silnego centra z magnitogorskiego Mietałurga. A potem wszystko stanęło w miejscu. NHL z powodu lokautu zawiesiła działalność na 15 miesięcy. Sezon 04/05 w ogóle się nie odbył. Gdyby nie tamta przerwa NHL dziś byłaby zapewne zupełnie inną ligą, z perspektywy czasu konkretne zmiany w jej funkcjonowaniu były wręcz niezbędne, z drugiej strony… już na „dzień dobry” okradziono nas z pierwszego sezonu Aleksandra Owieczkina i Jewgienija Małkina.
Ocena pierwszej rundy, przyznam szczerze, jest dość kłopotliwa. Poza oczywistościami na dwóch pierwszych miejscach, jej ogólna jakość jest daleka od zadowalającej i błyskawicznie spada. Lista aż roi się od całkowitych pomyłek, zasadniczo GM-owie oraz skauci pobłądzili już pod „trójką”. Bezdyskusyjnie wielką karierę poza duetem Owieczkin-Małkin zrobił jeszcze jedynie Blake Wheeler. Wzorem solidności okazał się być Travis Zajac, a co do całej reszty jakkolwiek zaistniałej w NHL można mieć większe lub mniejsze zastrzeżenia czy też „*” stawiane przy ich nazwiskach. Próby czasu nie wytrzymali bowiem Andrew Ladd i Cory Schneider – nadal jasne punkty naboru, którzy jednak jakieś 3 lata temu runęli w sportową przepaść. Intensywny, acz bardzo krótki pik kariery miał Mike Green. Jeden z największych talentów draftu Aleks Radułow z NHL przeprosił się dopiero tuż przed trzydziestką, z kolei Wojtek Wolski mając zaledwie 25 lat był już praktycznie poza obiegiem. Niezwykle stromą i pokrętną ścieżkę kariery obrał Devan Dubnyk, który w 2014 roku był praktycznie poza ligą, a rok później stał się jej czołowym golkiperem. Z NHL bardzo szybko wycofał się przeczuwający kłopoty z utrzymaniem tempa gry
Więcej hokejowych historii i analiz w NHL w PL
w pakiecie premium
Darmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Komentarze pod tekstem