Jakieś 120 kilometrów od zachodniego krańca południowej granicy naszego kraju leży miasteczko Litvinov, któremu znacznie bliżej do Niemiec niż do biało-czerwonego terytorium. Aby przybliżyć wielkość tego miejsca wystarczy powiedzieć, iż to odpowiednik naszej Pszczyny, Biłgoraju, czy też Jarocina. 25 tysięcy ludzi, a w historii prawie każdej z rodzin z łatwością odnajdziemy wątki hokejowe. Tych nie brakuje również w NHL, gdzie byłych graczy Litvinova można spotkać nie od dziś. W przyszłym sezonie w barwach tej drużyny będzie też występował Alan Łyszczarczyk, a więc ostatni Polak który był blisko NHL. Warto zapoznać się z licznymi ciekawostkami na temat „fabryki zawodników” do najlepszej ligi świata.

Symbol litvinovskiej szkoły hokeja

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Słynna czeska kadra olimpijska 1998

Polski sponsor i swojsko brzmiąca nazwa

„Francuz” zmienił DNA miasteczka

Polski akcent nie tylko w nazwie

Bohaterowie z Hollywood

„Myszak” już puka do bram NHL