Zarówno Connor McDavid, jak i Naił Jakupow mogą poszczycić się tym samym osiągnięciem. Zarówno jeden, jak i drugi okazali się najlepsi w drafcie NHL. Jak widać rozbieżności pomiędzy jedynkami potrafią być olbrzymie. Przeanalizujmy zatem jaką wartość wnieśli poszczególni zwycięzcy naborów od czasu wprowadzenia czapki płac. Która jedynka była „elitarna”, a która po prostu gorsza i mniej wartościowa dla wybierającego klubu.

Magia numeru jeden

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Nie zawsze jest urodzaj

Ranking najbardziej wartościowych jedynek ery salary cap (ostatnie 15 lat)

Rankingi wartości pięciu najwyższych picków w poszczególnych latach