Druga faza tegorocznej loterii draftowej za nami, wreszcie wiemy więc, która z ekip będzie wybierać z najwyższym numerem. Po rozstrzygnięciach rywalizacji o miejsca we właściwej fazie play-off, wiemy już też jak ułożyła się cała pierwsza piętnastka tegorocznej selekcji. Do samej ceremonii naboru pozostały dwa miesiące. Przygotowania do draftu ekip nie biorących już udziału w rywalizacji  wchodzą w końcową fazę. Mamy coraz więcej przymiarek, plotek, to więc dobry czas, by naszkicować, jak może się ułożyć tegoroczna górna połówka pierwszej rundy draftu. Zaczynamy.

1. New York Rangers, Alexis Lafreniere, LW, Rimouski (QMJHL)

Fortuna uśmiechnęła się w tym roku do Nowojorczyków, osiemnastej ekipy niedogranego do końca sezonu zasadniczego. Niby nic nie jest do końca pewne w realiach NHL, zapewne kilka ekip np. Los Angeles Kings będzie dzwonić i proponować wymianę, ale trudno nie myśleć, że Rangers po prostu wyjdą na scenę i wybiorą niekwestionowany numer jeden tegorocznej klasy tj. Alexisa Lafreniere’a. Niby można się zastanawiać patrząc na głębie na skrzydle kontra tą na środku ataku, dlatego nie wykluczam do końca jakiejś wymiany, ale to jednak nie powinno wpłynąć na końcową decyzję, by wybierać z jedynką i wybrać najlepszego dostępnego.

2. Los Angeles Kings: Quinton Byfield, C, Sudbury (OHL)

Ekipa z Los Angeles może myśleć o jedynce, bowiem nie ma takiej presji na wybranie środkowego, który pewnie przydałby się Rangers. Wielu ekspertów uważa, że sztab menedżerski Kings bardzo poważnie rozważa wybór Tima Stutzle, ale koniec końców sądzę, że i tu zwycięży strategia wybrania najlepszego dostępnego bez patrzenia na pozycję. Kłopoty bogactwa, zwłaszcza na takiej pozycji jak środek lodu, naprawdę dobrze mieć, a w rywalizacji w zachodniej części ligi i w dywizji Pacific mocny fizycznie, do tego błyskotliwy, center jest na wagę złota.

3. Ottawa Senators:

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.