Jest rok 2017. Szatnia klubowa Detroit Red Wing jest już prawie kompletnie pusta. Gracze wyszli, trener Jeff Blashill’s skończył codzienne spotkanie z mediami, wszystko co związane z interakcją pomiędzy zawodnikami i sztabem szkoleniowym jest na ten dzień skończone. Tylko jeden człowiek, Riley Sheahan kręci się jeszcze gdzieś pomiędzy prysznicami, a „przebieralnią”. Ale jeśli jeszcze nie wiecie dlaczego Sheahan nie chce spotykać się z zbyt wieloma dziennikarzami, zaraz to zrozumiecie.
Jeśli ktoś z mediów chce teraz z nim rozmawiać, zazwyczaj chodzi tylko i wyłącznie o jedną rzecz. Ówczesny 25-latek rozegrał swój 71. mecz bez zdobycia gola w sezonie. Już wcześniej w tym sezonie pobił rekord na napastnika z największą liczbą strzałów w sezonie, a bez zdobytej choćby jednej bramki; oddał do tamtej pory 86 celnych strzałów w lustro bramki, to była rekordowa nieskuteczność. Stał się pośmiewiskiem ligi. Przed nim ten niechlubny status należał do Craiga Adamsa z Pittsburgh Penguins w sezonie 2009-10.
open for a secret message
ㅤㅤRiley Sheahan has 0 goals this season.
ㅤㅤㅤㅤㅤㅤㅤㅤㅤ— Did the Red Wings Win? (@DidThe_WingsWin) March 22, 2017
To zastanawiające, bo Sheahan nie był przecież graczem z marginesu NHL, nie był kimś kogo wstawia się do składu tylko by zagrał kilka minut, stoczył jakąś walkę. To gość, który w dwóch poprzednich sezonach zdobył łącznie 27 goli i wie jak się zachować w strefie podbramkowej.
Przecież wiem jak strzelać golę w tej lidze, wiem że umiem to robić. Po prostu nie wiem co jest ze mną nie tak w tym roku – mówi lekko załamany Sheahan z napojem izotonicznym w ręce. Nawet najlepsi
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem