Dwa najbardziej rozczarowane kluby przebiegiem ostatnich tygodni, czyli Pittsburgh Penguins oraz Toronto Maple Leafs, jako pierwsze pociągają za transferowy spust. Wymiana w trakcie drugiej rundy oficjalnych play-offów? Tak. Przypomnijmy sobie, że trwa 2020 rok w którym możliwe jest niemal wszystko. Pens tym ruchem odzyskują swojego czołowego prospekta sprzed kilku lat – Kasperiego Kapanena – który stał się już graczem NHL pełną gębą. Toronto czyści miejsce pod czapką płac i dostaje miłe dwa prezenty, które zaowocować mogą w przyszłości.

Rozbudowany deal

Na pierwszy rzut oka transfer ten jest bardzo rozbudowany, ale gdy przyjrzymy się bliżej istotne są w nim tylko trzy elementy – Kasperi Kapanen, Filip Hallander oraz pierwsza runda draftu. Z dziennikarskiego obowiązku oto co otrzymują obydwa kluby:

Penguins
Kasperi Kapanen
Jesper Lindgren
Pontus Aberg

Maple Leafs
Evan Rodrigues
Pierwsza runda draftu 2020
David Warsofsky
Filip Hallander

Co zyskuje Toronto?

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Powrót na stare śmieci

Ocena i podsumowanie