Już niedługo rozpocznie się prawdziwa fala artykułów na temat draftu poszerzającego ligę, w którym Seattle Kraken będą wybierać swój skład, podbierając graczy z innych klubów. Wszystkie strony internetowe, Twitter będą tego dnia rozgrzane do czerwoności. Ale właściwie jak to jest być wybranym w expansion draft? Na pytania o to odpowiadają zawodnicy, którzy doświadczyli takiej „przyjemności” w latach 90. kiedy liga poważnie się rozbudowywała. Na pytania odpowiadali Brian Bradley z Tampa Bay Lightning, Ray Ferraro z Atlanta Thrashers, Andrew Brunette z Nashville Predators a także z Atlanta Thrashers, Tom Fitzgerald z Panthers i Predators, Scott Melanby z Panthers oraz Doug Wilson z San Jose Sharks.

Jakie to uczucie zostać wybranym w expansion draft?
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem