Joel Kiviranta wyskoczył jak diabeł z pudełka. Jeszcze rok temu był tylko jednym z wielu nieźle wyglądających grajków fińskiej Liigi, ale bez jakichś wielkich sukcesów, nie licząc sensacyjnego złotego medalu wywalczonego wraz z Suomi w bratysławskim czempionacie. Dziś to facet, o którym mówi cały świat, prawdziwe objawienie restartu rozgrywek w NHL.

Darł się, jakby go obdzierali ze skóry

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Na tym meczu miało go nie być

Ukształtował go trener reprezentacji Polski