Kontynentalna Hokejowa Liga pandemii się nie boi i startuje zgodnie z zapowiedziami – już drugiego dnia września. W hitowym starciu w szranki stanęły CSKA Moskwa i Ak Bars Kazań. Jako że jestem już nieco zmęczony wszystkimi medialnymi doniesieniami, kontrowersjami i ogólnie całą wirusową otoczką, zostanę przy aspekcie czysto sportowym (tylko taki mnie interesuje), ograniczając się co najwyżej do kilku suchych faktów dotyczących organizacji.

  • 116 zawodników uzyskało pozytywny wynik testu na COVID, z czego 54 już wyzdrowiało i wróciło do treningów. Wszyscy przechodzili/przechodzą przez to łagodnie.
  • Prezydent KHL Aleksiej Morozow konstatuje, że hokej jest sportem dla widzów i w związku z tym trzeba wpuścić kibiców na trybuny. Liczebność w halach będzie różna, uzależniona od polityki konkretnego regionu albo kraju (KHL to nie tylko rosyjskie kluby). Mecze bez publiczności odbywać się będą – na ten moment – w Kazachstanie, Czerepowcu i Nowosybirsku.
  • Fanom zaleca się uczestnictwo w meczach domowych i odpuszczenie wyjazdów.

W nadchodzących rozgrywkach po raz pierwszy zobaczymy hard salary cap o wysokości 900 milionów rubli (nieco ponad 12 milionów dolarów). Powinno to w dłuższej perspektywie ograniczyć totalną swawolę ligowych hegemonów, którzy na pęczki podpisywali wysokie kontrakty z dobrymi zawodnikami, w następstwie czego część nich przesiadywała na trybunach, zamiast pełnić ważną rolę w innej organizacji.

Z KHL pożegnał się Admirał Władywostok (względy finansowe). Torpedo Niżny Nowogród przenosi się na Wschód, dzięki czemu w tej Konferencji pozostanie 12 zespołów, a Zachód rozpocznie z piłkarską jedenastką. Łącznie 23 drużyny powalczą o Puchar Gagarina.

Skoro triumfator kampanii 2019/20 nie został wyłoniony, mistrzowskiego tytułu nadal bronią gracze CSKA Moskwa.

Oto przegląd klubów z WSCHODU, zmian jakie w nich zaszły, ich potencjału, celach i możliwościach, część wschodnią publikowaliśmy dzień wcześniej, jest dostępna tutaj:

Ak BarsAk Bars Kazan Logo.svg

Dobrobyt i głębia na każdej pozycji. No, ewentualnie defensywa wymagałaby drobnego usprawnienia, ale tym zająć się można przed samymi play-offami. I tak spora siła rażenia została wzmocniona znanym w środowisku Stephanem Da Costą, lekko podstarzałym lecz nadal genialnym Nigelem Dawesem, nierównym i jednocześnie cholernie uzdolnionym Aleksandrem Burmistrowem oraz 20-letnim Aleksandrem Chowanowem (wypożyczenie, prawa do zawodnika posiada organizacja Minnesoty Wild). Gdy te nazwiska zestawimy z tymi, które zostały na kolejny rok (Justin Azevedo, Patrice Cormier, Stanisław Galiew, Wiktor Tichonow, Kiriłł Petrow, strzelający jak na zawołanie w sparingach, legendarny Danis Zaripow), wkomponujemy w całość najlepszego rookie sezonu 19/20 (wyśmienity Artiom Galimow), dostajemy w zasadzie atak ze wszech miar kompletny i niezawodny, zabójczy mix młodości i doświadczenia starych wyjadaczy, okraszony niezwykłą skalą talentu obu pokoleń. Bramki strzegł będzie pewny Adam Reideborn, wspierany przez Timura Biliałowa. Aspekt do poprawy? Gra w powerplay. Coś czuję, że Nigel Dawes zajmie się tym osobiście. Dmitrij Kwartalnow jest zmotywowany jak nigdy, aby sięgnąć po pierwszy Puchar w roli szkoleniowca.

Barys Nur-SułtanBarys Astana Logo.svg

W Kazachstanie bez rewolucji, bo i po co zmieniać coś, co ma się dobrze? Widzę jedynie delikatny ubytek w obsadzie bramki – Eddie Pasquale jest lepszym fachowcem niż humorzasty Henrik Karlsson, a to Szwed został w drużynie. Fin Joni Ortio kariery w NHL nie zrobił, jednak w Europie, a konkretnie w Szwecji, Rosji (tak, grał już w KHL) i ostatnio Szwajcarii, naprawdę porządnie wywiązywał się ze swoich obowiązków. Nie będę zaskoczony, gdy  po jakimś czasie wygryzie starego Henrika i przejmie rolę „jedynki”. Atte Ohtamaa i Corban Knight kontynuują kariery w innych klubach KHL. Utrata pierwszego z tej dwójki nie została zrekompensowana w żaden sposób (większa odpowiedzialność spada tym samym na defensorów pokroju Metalnikowa), a rozstanie z tym drugim osłodził powrót Matthew Frattina.  27-letni skrzydłowy ze Szwecji, Jacob Lilja, po kiepskim epizodzie w Columbus Blue Jackets, spróbuje swoich sił w KHL. Filary drużyny są gotowe na kolejne wyzwanie – być może najlepszy defensor KHL (z pewnością top 3) Darren Dietz, strzelec wyborowy Linus Videll i wciąż mający sporo potencjału do uwolnienia Nikita Michailis, którego… tata, został nowym trenerem Barysa, po odejściu Skabelki. Jurij Michailis jest w systemie organizacji od lat, przez jego ręce przewinął się praktycznie każdy kazachski zawodnik aktualnie występujący w pierwszej drużynie Barysa, ale nie sposób ukryć faktu, że brakuje mu najmniejszego choćby doświadczenia w trenowaniu zespołu na szczeblu KHL. Ma zamiar pracować na strategii opracowanej przez swojego poprzednika, oby tylko w praktyce okazało się to tak proste, jak w teorii.

Awangard OmskAvangard Omsk logo.svg

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.