Absencja dnia: taki numer nie przejdzie
Zanim rozpoczęła się rywalizacja w finale Konferencji Zachodniej, NHL ogłosiła, że jej pierwsza odsłona odbędzie się bez udziału Ryana Reavesa. Ciemnoskóry skrzydłowy Golden Knights nieprzepisowo potraktował Tylera Motte’a z Vancouver Canucks w siódmym, decydującym starciu tych drużyn w poprzedniej rundzie play-offów.
Tamten atak na głowę napastnika Orek nie tylko był niebezpieczny i bezpardonowy, ale po prostu głupi, gdyż nie dawał żadnej korzyści Rycerzom. Co prawda doszło do niego w pobliżu bramki Canucks, lecz nie prowadził do przejęcia krążka. Reaves wyeliminował się z dalszej gry, gdyż otrzymał karę meczu, a stało się to w momencie, kiedy wciąż losy awansu były nierozstrzygnięte, czyli przy wyniku 0:0.
Dalszym następstwem nieodpowiedzialnego zachowania okazało się osłabienie drużyny w pierwszym boju finału konferencji. Reaves jest jednym z tych najbardziej „narwanych” hokeistów, co potwierdził w opisywanej sytuacji. Nie wiadomo, czy jego obecność dzisiejszej nocy zmieniłaby wynik konfrontacji. Nie wiadomo też, czy wreszcie strzeliłby swoją pierwszą bramkę w tym postsezonie, ale na pewno zachował się nieodpowiedzialnie w kluczowym momencie, co nie powinno zostać bez echa w szatni Golden Knights.
Rozczarowanie dnia: z tego nic nie wynikało
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Jeżeli Stamkos nie zagra w tej serii, to nawet jeśli Tampa zagra w finale, jej kapitan nie będzie dla niej wzmocnieniem. Powiem więcej: zaczynam podejrzewać, że nieobecność Stammera bardziej pomaga, niż przeszkadza. W 2017 roku zespół też dobrze sobie bez niego radził, a jego obecność w spotkaniu nr 7 przeciwko PIT dużo nie wniosła.
Z kolei bardzo mnie cieszy wiadomość, że Kuczerowowi nic poważnego się nie stało i jest gotowy do gry.
Seria dość prawdopodobnie będzie przypominać tę przeciwko CBJ: będą szachy i mozolna, fizyczna walka. Zobaczymy, czy lepsza będzie Tampa po tygodniowym odpoczynku czy Islanders w rytmie meczowym ale bez odpoczynku.
Trochę o tym samym myślałem pisząc zapowiedź.
Ogólnie, zgadzam się.
Wielkie umysły ponoć myślą podobnie.
A żeby nie było że sobie sam zadek wylizałem komplementem, to dodam że głupcy też zawsze są w większości 🙂