Absencja dnia: taki numer nie przejdzie

Zanim rozpoczęła się rywalizacja w finale Konferencji Zachodniej, NHL ogłosiła, że jej pierwsza odsłona odbędzie się bez udziału Ryana Reavesa. Ciemnoskóry skrzydłowy Golden Knights nieprzepisowo potraktował Tylera Motte’a z Vancouver Canucks w siódmym, decydującym starciu tych drużyn w poprzedniej rundzie play-offów.

Tamten atak na głowę napastnika Orek nie tylko był niebezpieczny i bezpardonowy, ale po prostu głupi, gdyż nie dawał żadnej korzyści Rycerzom. Co prawda doszło do niego w pobliżu bramki Canucks, lecz nie prowadził do przejęcia krążka. Reaves wyeliminował się z dalszej gry, gdyż otrzymał karę meczu, a stało się to w momencie, kiedy wciąż losy awansu były nierozstrzygnięte, czyli przy wyniku 0:0.

Dalszym następstwem nieodpowiedzialnego zachowania okazało się osłabienie drużyny w pierwszym boju finału konferencji. Reaves jest jednym z tych najbardziej „narwanych” hokeistów, co potwierdził w opisywanej sytuacji. Nie wiadomo, czy jego obecność dzisiejszej nocy zmieniłaby wynik konfrontacji. Nie wiadomo też, czy wreszcie strzeliłby swoją pierwszą bramkę w tym postsezonie, ale na pewno zachował się nieodpowiedzialnie w kluczowym momencie, co nie powinno zostać bez echa w szatni Golden Knights.

Rozczarowanie dnia: z tego nic nie wynikało

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.