Cytat dnia: zepsuła się moja osłona, czy coś takiego
Więcej hokejowych historii i analiz w NHL w PL
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.
Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Komentarze pod tekstem
Hedman wcale nie miał jakiegoś rewelacyjnego sezonu do marca. Może i był najlepszym obrońcą ale tego nie pokazywał. Teraz to co innego ale nagroda jest za zimę, nie za lato.
Pełna zgoda z mojej strony – to, że „my wiemy że jest najlepszy” wcale nie oznacza, że z automatu ma dostać nagrodę, musi obronić to wynikami w trakcie sezonu zasadniczego. Z Norris Trophy to w ogóle praktycznie co roku jest ta dziwna sytuacja, że nagrodę dla najlepszego obrońcy dostają ci, którzy nabiją najwięcej punktów a nie bronią najlepiej, ale to już inna kwestia.
To mniej więcej tak jak z pokojową i literacką nagrodą Nobla – patrzy się zupełnie nie to co powinno.
Prawda. Dlatego faktyczni eksperci od bronienia, gracze w typie Jaccoba Slavina mają marne szanse na zdobycie tego trofeum. Inna sprawa, że Hedman jest tak samo dobry z przodu, jak z tyłu. Na dobrą sprawę jego kariera wyraźnie pokazuje, jak prawidłowo powinien rozwijać się obrońca.
Zgadzam sie. Hedman byl nr 2 w drafcie 11 lat temu. Po mniej wiecej trzech latach mowilo sie, ze to bust. Minelo kolejne kilka lat i jest w elicie.
A z porownaniem obroncow broniacych i atakujacych jest mniej wiecej tak jak z wyborami pilkarza roku: defensywny pomocnik nigdy nie wygra z napastnikiem chociaz w druzynie sa rownie niezbedni.
Ja dodatkowo, jako dosc wysoki czlowiek, ktory troche koszykowki w zyciu sie naoogladal i tez pogral, uwazam, ze Larry Bird jest strasznie niedoceniany. Odniose sie do Jordana. Nie przecze, ze to koszykasz wszechczasow ale po jego przyjsciu do Chicago Byki jak przegrywaly, tak przegrywaly. Bird w swoim pierwszym sezonie podniosl liczbe zwyciestw Celtow o ponad 30. Prawdziwy general.
Dlatego najlepszy obronca swiata w hokeju nie dostanie nigdy nagrody jesli nie strzeli kilku bramek. Zreszta nie tylko w hokeju (przypadaek Messi – Van Dijk sprzed roku). Ot, taka podnieta dla tych, co nie potrafia kreatywnie czasu spedzac.