Pięć dni po tym jak Vegas Golden Knights wpłacili ostatnią transzę wynoszącej łącznie 500 milionów dolarów opłaty „wpisowej” do NHL, zatrudnili pierwszego hokeistę. Został nim Reid Duke, grający na co dzień w WHL w ekipie Brandon Wheat Kings. Napastnik był draftowany do NHL przez Minnesota Wild w 6 rundzie 2014 roku, ale nigdy nie złożono mu oferty kontraktowej, dzięki czemu prawo do takiej decyzji mieli Rycerze z Vegas.
24-letni napastnik zdobył 113 goli i dołożył 128 asyst w 306 występach w jednej z trzech najlepszych juniorskich lig Ameryki. Wybór ten nie jest przypadkowy, bardzo wiele wyjaśnia w tej kwestii osoba Kelly’ego McCrimmona, który pełni jednocześnie obowiązki GMa Vegas oraz jest właścicielem Wheat Kings. To zapewne on, znając swojego zawodnika przedstawił go bliżej swojemu bossowi Geoge’owi McPhee i dostał zielone światło w sprawie podpisania z nim entry-level deal.
“To co było dla nas bardzo ważne to fakt, że jest gotowy do ciężkiej fizycznej walki, spodziewamy się, że ewoluuje w gracza mogącego regularne występować w NHL” – mówił McCrimmon w komentarzu do pierwszego ruchu Golden Knights. Przed wpłaceniem ostatniej „raty” dla NHL ekipa nie mogła podejmować żadnych ruchów kadrowych. “Nie wiedzieliśmy, czy znajdzie się u nas dla niego miejsce” – kontrował Brent Flahr, asystent GMa w Wild.
Reid przeszedł do historii. Skauci określili jego potencjał jako gracza do drugiej linii ataku w NHL, ale
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem