Nadeszła chwila, by zakończyć naszą wspólną podróż przez niemal stulecie olimpijskich zmagań hokeistów w poszukiwaniu przyszłych gwiazd NHL spośród kanadyjskich i amerykańskich medalistów. Dzisiaj czas na przyjrzenie się uczestnikom turniejów w latach 1980-1994.

Zdecydowanymi faworytami do złota w Lake Placid w 1980 roku byli gracze Związku Radzieckiego. Od 20 lat nie schodzili z najwyższego stopnia podium na kolejnych igrzyskach i wydawało się mało prawdopodobne, że tym razem będzie inaczej. O „cud na lodzie” postarali się jednak młodzi gracze kadry USA wybrani głównie spośród członków dwóch czołowych uniwersyteckich drużyn – z Bostonu i Minneapolis-St. Paul. W decydującej fazie turnieju po pamiętnym meczu pokonali 4:3 ekipę ZSRR, a złoto przypieczętowali triumfem nad Finlandią dwa dni później. W obu meczach błyszczał m.in. grający później w barwach m.in. Penguins, North Stars i Whalers Mark Johnson, który finałowej części turnieju zdobył 3 gole i zaliczył asystę.

Trzy asysty dołożył natomiast Dave Christian, który stał się potem jednym z trzech pierwszych złotych medalistów olimpijskich, którzy na lodowiskach NHL rozegrali ponad 1000 spotkań w sezonie zasadniczym. Christian uczynił to reprezentując barwy Jets, Capitals, Bruins, Blues i Blackhawks. Drugim z tych zawodników jest Neal Broten, zdobywca Pucharu Stanleya z New Jersey Devils w 1995 r., wcześniej przez wiele sezonów grający w ekipie North Stars, a trzecim Mike Ramsey, grający m.in. w Sabres i Red Wings. Jeden triumf wspomnianego Brotena w ligowych rozgrywkach jest jednak niczym przy dokonaniach jego reprezentacyjnego kolegi Kena Morrowa – grający w latach 80. XX wieku w Islanders obrońca sięgał po najważniejsze hokejowe trofeum za Oceanem aż czterokrotnie.

Listę złotych medalistów z Lake Placid, którzy poznali smak rywalizacji w NHL, zamyka tercet Jack O’Callahan (Blackhawks i Devils) – Mark Pavelich (Rangers, North Stars i Sharks) – Dave Silk (Rangers, Bruins, Red Wings i Jets). Cała trójka ma na koncie łącznie nieco ponad 1000 spotkań w NHL w sezonie zasadniczym, ale bez większych sukcesów na koncie.

Olimpijski 1980 rok nie był za to zbyt udany dla Kanadyjczyków, którzy

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.