Spory ruch panuje na rynku wolnych agentów wśród bramkarzy. Miejsca pracy zmieniają takie ikony jak Henrik Lundqvist, Jakob Markström, czy Braden Holtby. Choć przed każdym z nich śmiało należy chylić czoła, to jednak nikt z tego grona nie ma na swoim koncie tylu Pucharów Stanleya co Matt Murray, który pierwszy raz w swojej zawodowej karierze zmienił barwy klubowe i wrócił do ojczyzny.
Kiedyś pupil, dziś zbyteczny element
Więcej hokejowych historii i analiz w NHL w PL
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.
Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Komentarze pod tekstem