W czwartej rundzie tegorocznego draftu Arizona Coyotes ogłosili, że wybierają Mitchella Millera. Numer 111 nie powinien wzbudzać żadnych większych emocji, a jednak minęło kilka tygodni i puszka Pandory otworzyła swe wieko. Ten wybór jest za oceanem nazwany mianem skandalu. Dlaczego?
O jego haniebnej przeszłości wiedzieli wszyscy
Więcej hokejowych historii i analiz w NHL w PL
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.
Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Komentarze pod tekstem
BLM i wszystko jasne. Chłopak w wieku 14 lat czyli siódma, ósma klasa podstawówki, narozrabiał i skreślony na całe życie. Jestem pewien, że afery by nie było gdyby obaj mieli taki sam kolor skóry. Przypomnę tylko opowieści Dana Carcillo i innych o tzw. fali w juniorkich druzynach w US&A oraz Kanadzie. I nikomu nie przeszkodziło to w dotarciu do NHL.