Wygrana w rundzie kwalifikacyjnej z Edmonton Oilers i krótki epizod w tegorocznych niecodziennych play-offach nie wystarczyły. Ekipa z Wietrznego Miasta w końcu się przebudowuje. Przynajmniej tak twierdzi menedżer Jastrzębi Stan Bowman. Po to tylko by niedługo później przyklepać jeden z najdziwniejszych transferów w swojej karierze.
Chicago Blackhawks opuszczają Brandon Saad i Dennis Gilbert. Colorado Avalanche w zamian za ten pakiet do Illinois odsyłają Nikitę Zadorowa oraz Antona Lindholma. Warto zaznaczyć, że Hawks wciąż po części będą opłacać byłego napastnika. Zatrzymują pod czapką płac milion z jego sześciomilionowego kontraktu, który kończy się po następnym sezonie.
O co w tym chodzi? Dlaczego spotkało się to z ostrą reakcją liderów Czarnych Jastrzębi?
Czas ponownych pożegnań
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Ja myślę, że gdyby Toews zażądał jeszcze wyższej pensji, w Chicago było na pewno lepiej.
Dwie osoby zżerają 1/4 budżetu, a ten się dziwi, że GM już bokami robi.