Najbardziej bostoński z bostończyków, najbardziej swój ze swoich. Zwłaszcza w tych czasach, gdzie emigracja za pieniędzmi jest czymś naturalnym, trzeba docenić takie związki jak Matta Grzelcyka i Boston Bruins. Miejscowy chłopak z Bean Town podpisał z Niedźwiedziami nową czteroletnią umowę o wartości ogólnie 14.75 milionów dolarów (rocznie gwarantuje mu zarobki 3.68 mln).

Nagle ma stać się filarem

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Podwyżka ale i test z dodatkowym obciążeniem

Coś popsuje, coś naprawi

GrzelCZyk, Grzelcyk czy GRIZLYK?