Mowa tu o przesądach ze świata trenerskiego, które są jak najbardziej w modzie i z modą związane. Każdy z nas na pewno miał w życiu sytuację, w której postąpił tak, a nie inaczej, na podstawie jakiegoś przesądu. Mówię tu o rzeczach typu chuchnięcie na podniesiony pieniążek, splunięcie przez lewe ramię, niepatrzenie w oczy małemu dziecku czy chociażby zmiana trasy, gdy czarny kot przebiegł nam drogę. Nieprzechodzenie pod drabiną też się liczy.

Podobnie rzecz się ma w świecie hokeja. Trenerzy chcą wierzyć, że wychodząc na mecz w tym jednym konkretnym garniturze (lub dresie, co kto woli) zagwarantują swojej drużynie dodatkowe szczęście, może jakiegoś breakawaya albo bramkę z połowy. Poniżej znajdziecie kilka przykładów takich właśnie przesądów, które, choć może śmieszne, niczemu raczej nie zaszkodziły.

Ogólnie rzecz biorąc tradycja ubierania się „po oficjalnemu” przez trenerów NHL sięga swoimi korzeniami samych początków ligi. Jakoś tak się zawsze składało, że większość trenerów ubierała na mecze garniaki, krawaty, a w nieco dawniejszych czasach – fedory. Wspomina o tym Scotty Bowman – kiedyś trener, obecnie starszy asystent trenera Chicago Blackhawks: „Zanim zostałem trenerem, [oni] nosili fedory. Wystarczy rzucić okiem na zdjęcia z lat 50. – Toe Blake, Punch Imlach, Billy Reay – wszyscy mieli na głowach te kapelusze”.

http://wpmedia.montrealgazette.com/2014/11/habs-toe-blake-one-of-the-greatest-coaches-ever-to-work-a-h.jpg

Niektórzy trenerzy dla uczczenia tego klasycznego nakrycia głowy ubierali na mecze kapelusze z rondem. Jeśli już mówimy o modzie wśród trenerów, warto wspomnieć o

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.