Wszystko wskazuje na to, że poznaliśmy ostateczny wariant podziału NHL na sezon 2021. Do końcowego, finalnego potwierdzenia potrzeba już tylko akceptacji ze strony Rady Gubernatorów, a więc ciała złożonego z właścicieli klubów, co jednak winno być formalnością. Nowy format wprowadzony na najbliższy sezon zakłada 56 meczów, a drużyny mają rywalizować wyłącznie w obrębie swojej dywizji. Jedną z nich tworzyć będą kluby kanadyjskie (z powodu zamknięcia granicy USA-Kanada), więc co naturalne pozostałe grupy również mają ulec dość konkretnym korektom. Oto naszych pięć przemyśleń na temat nowego układu „tabel” NHL:

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.