Debiutant dnia: Tim Stutzle

Ottawa Senators, po imponującej piątkowej wygranej nad Toronto Maple Leafs, tym razem minimalnie przegrali z tym samym rywalem w drugim domowym meczu. Sens całkiem dobrze zaczęli to spotkanie, bo golem Nicka Paula. Co prawda trzy następne gole strzelali goście z Toronto, lecz to co najważniejsze dla Senators zadziało się w połowie trzeciej tercji. Otóż premierowego gola zdobył Tim Stutzle, nr 3 draftu 2020. Młody Niemiec, który wczoraj świętował 19. urodziny, sprawił sobie kapitalny, choć odrobinę spóźniony prezent. Należy uczciwie przyznać, że gol Stutzle należał do trafień z gatunku „dzieło sztuki”:

Co za koordynacja! Sytuacyjnie spadający krążek, tymczasem Tim tylko przeładował magazynek i kropnął z całej siły, perfekcyjnie trafiając krążek po delikatnym koźle. Mówiąc starodawnym sportowym żargonem, chyba byłoby to uderzenie z dropsztyka. No i chapeau bas dla Chrisa Cuthberta komentującego meczu dla stacji Sportsnet za „TOR for Stutzle”. Sympatycznie! Trudno nie odnieść wrażenia, że bramka Tima to kamień milowy dla organizacji ze stolicy, talent tego chłopaka po prostu wyłazi z niego uszami…

A cóż tam w Toronto? Słabo prezentujący się w pierwszych dwóch meczach ligi Frederik Andersen tym razem nawet nie znalazł się w kadrze meczowej, Leafs postawili na Jacka Campbella w klatce, na ławce wspierał go Aaron Dell. Pierwszego gola w sezonie zdobył Auston Matthews, natomiast wcześniej trafiali dwaj gracze zdecydowanie bardziej kojarzeni z rozgrywaniem, niż wykańczaniem akcji – Mitch Marner i Joe Thornton.

Bramka, jak bramka, w kwestii Jumbo Joe warto zwrócić uwagę na coś innego. Tak, wiem, że Joe na warunki zawodowego sportu to praktycznie emeryt, a Senators to ekipa naszpikowana młodymi graczami, ale:

To jest genialny fun fact, pierwsza formacja Sens jeszcze nie gościła na tym świecie, gdy Joe strzelał pierwszego gola przeciwko Senators. Co ciekawe w historii Leafs był jeszcze jeden starszy strzelec, Allan Stanley, który zdobył gola mając 41 lat i 252 dni w roku 1966. Thorntonowi do pana Stanleya brakuje jeszcze 54 dni, więc wszystko przed nim…

Ekspres dnia: 89 sekund Las Vegas

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.