Przepraszamy za brak wczorajszej Nocnej Zmiany, mieliśmy kłopoty techniczne, które uniemożliwiały wrzucanie czegokolwiek nowego do serwisu. To już jednak za nami, wynagrodzimy czytelnikom te braki. Dziś wieczorem podcast!

Bukmacherka dnia: stawiajcie na Maple Leafs!

Na starcie sezonu spece z telewizji TSN przewidywali, że Toronto Maple Leafs mają marne szanse na zdobycie Pucharu Stanleya. Wyceniali ich na +1800, co i tak było najlepszym wynikiem wśród drużyn kanadyjskich. Liście stawiane były w jednym rzędzie z Pingwinami, Nutkami i Gwiazdami. Tymczasem na koniec lutego optyka zmieniała się bardzo mocno, bowiem Leafs szacuje się już na +800, a zatem różnica 1000 jest ogromna. Lepiej w lidze stoją jedynie akcje Lightning.

Toronto potrafi zachwycić, tym bardziej w sezonie granym na takich zasadach jak obecnie, czyli w rywalizacji grupowej. Wczorajszej nocy Liście zdemolowały Oilers 4:0 i na nic się zdało aż 41 hitów Nafciarzy.

Królem pierwszej tercji został Mitch Marner, który ustawił przebieg meczu. Najpierw idealnie wyłożył krążek Williamowi Nylanderowi, a następnie sam zapakował gumę do siatki gospodarzy. Zwycięski gol na 1:0 padł w czasie jedynej przewagi jaką obie drużyny rozgrywały tego dnia.

Liściom nie przeszkodził fakt, że występowały bez swojego lidera. Auston Matthews zmaga się z kontuzją nadgarstka, ale jak widać ma godnych zastępców. Na przykład takiego Jasona Spezzę, który zabawił się z Mikem Smithem, nabierając go na slap shota, a potem umieszczając krążek po jego krótkim rogu.

Zach Hyman za to postanowił zabawić się z defensywą Oilers i wykończyć po swojemu akcję w tercji rywala. Wyszło to bardzo ładnie dla oka, a przy okazji zademonstrowana była pewność siebie z jaką goście działali w Albercie. Można powiedzieć, że poczuli krew i wykorzystali ten fakt.

Wiemy, że nie było Matthewsa, za to pierwszy raz po 14 grach absencji pojawił się Jack Campbell i od razu zakończył z shutoutem, trzecim w karierze, a premierowym w tej edycji. Jego vis-a-vis nie uważam, że golkipera z panteonu największym sław, ale z szacunkiem należało patrzeć na serię samych wygranych Smitha w bieżącej kampanii. Po sześciu triumfach przyszło mu przełknąć gorycz porażki.

Wyzwanie dnia: 100 tysięcy za gola

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.