Też mam podobne obawy co do pozycji hokeja na ESPN. Steven A. Smith był może i fajny ale 10 lat temu. Ja go nie mogę słuchać nawet jeśli opowiada o NFL. W tej stacji wszyscy eksperci i komentatorzy w studiu krzyczą. To jakoś ostatnio taka nowa moda. Ale gdzie indziej dzieje sie tak tylko fragmentami a na ESPN cały czas.
Z drugiej strony to nie tylko ESPN, ale też ABC. Oba kanały z pewnościa mogą znaleźć miejsce na hokej obok koszykówki. Wierzę, że nie po to zapłacono prawie trzy miliardy dolarów żeby nic nie pokazywać.
Nie słyszałem żeby ktokolwiek miałby problemy z NBA League Passem. Dlatego dziwią mnie narzekania na tę usługę. Ale też nie znam zbyt wielu ludzi, którzy z niej korzystali. Ja osobiście najwięcej „przebojów” miałem właśnie ze streamingiem NHL.
Korzystając z okazji – czy to prawda, że wszystkie mecze NBA dzień później na platformie mają już wycięte wszystkie przerwy, te reklamowe także?
Tak, jakoś 4-5 godzin od rozpoczęcia meczu pojawia się on do ściągniecia i obejrzenia offline z wyciętymi przerwami reklamowymi (gadające głowy w studio czasami zostają, a czasami nie. To chyba zalezy od stacji transmitującej mecz).
Kapitan Brudne Gacie
A, jeszcze o hokeju by wypadało. Już było wspomniane w Nocnej Zmianie kiedyś, że Bruins słabo radzą sobie w pełnych składach. Cóż, problem wrócił ze zdwojona siłą. Nawet ich GM to zauważył. Ale skoro Krejci czyli center nr 2 w połowie sezonu strzela dopiero swojego pierwszego gola, a jego główny skrzydłowy dopiero drugiego, to nie ma co się dziwić, że pierwszy atak nie ciągnie drużyny we wszystkich meczach. Dopiero trzecia dziesiątka w lidze w ilości strzelonych bramek.
O dziwo obrona Bruins jest lepsza niż w zeszłym sezonie, i to pomimo kontuzji. Średnia wpuszczonych bramek to 2.25 na mecz. Czwarte miejsce w lidze. A jeszcze ani razu Boston nie grał z Buffalo.
Komentarze pod tekstem
Też mam podobne obawy co do pozycji hokeja na ESPN. Steven A. Smith był może i fajny ale 10 lat temu. Ja go nie mogę słuchać nawet jeśli opowiada o NFL. W tej stacji wszyscy eksperci i komentatorzy w studiu krzyczą. To jakoś ostatnio taka nowa moda. Ale gdzie indziej dzieje sie tak tylko fragmentami a na ESPN cały czas.
Z drugiej strony to nie tylko ESPN, ale też ABC. Oba kanały z pewnościa mogą znaleźć miejsce na hokej obok koszykówki. Wierzę, że nie po to zapłacono prawie trzy miliardy dolarów żeby nic nie pokazywać.
Nie słyszałem żeby ktokolwiek miałby problemy z NBA League Passem. Dlatego dziwią mnie narzekania na tę usługę. Ale też nie znam zbyt wielu ludzi, którzy z niej korzystali. Ja osobiście najwięcej „przebojów” miałem właśnie ze streamingiem NHL.
Korzystając z okazji – czy to prawda, że wszystkie mecze NBA dzień później na platformie mają już wycięte wszystkie przerwy, te reklamowe także?
Tak, jakoś 4-5 godzin od rozpoczęcia meczu pojawia się on do ściągniecia i obejrzenia offline z wyciętymi przerwami reklamowymi (gadające głowy w studio czasami zostają, a czasami nie. To chyba zalezy od stacji transmitującej mecz).
A, jeszcze o hokeju by wypadało. Już było wspomniane w Nocnej Zmianie kiedyś, że Bruins słabo radzą sobie w pełnych składach. Cóż, problem wrócił ze zdwojona siłą. Nawet ich GM to zauważył. Ale skoro Krejci czyli center nr 2 w połowie sezonu strzela dopiero swojego pierwszego gola, a jego główny skrzydłowy dopiero drugiego, to nie ma co się dziwić, że pierwszy atak nie ciągnie drużyny we wszystkich meczach. Dopiero trzecia dziesiątka w lidze w ilości strzelonych bramek.
O dziwo obrona Bruins jest lepsza niż w zeszłym sezonie, i to pomimo kontuzji. Średnia wpuszczonych bramek to 2.25 na mecz. Czwarte miejsce w lidze. A jeszcze ani razu Boston nie grał z Buffalo.