Fakt dnia i postać dnia: supersnajperzy Milan Lucic i Drake Batherson

Z faktami kłócić się jest trudno i choć dochodzi do tego zawsze kontekst, tło, a także przyszłość, to jednak poprawnie złożone prawdziwe zdanie zakończone kropką ma swoją siłę. Zaprezentuje więc wam takie orzeczenie z nie małą siłą, choć wielu nie będzie zachwyconych jego treścią.

Milan Lucić ma bowiem niewielu fanów, ale ma też w dorobku sześć goli w tym sezonie. Co prawda jego ostatnie trafienie było tylko okruchem nadziei w przegranym ostatecznie przez Flames meczu z Senators (i to wysoko), ale jednak zbiór trafień doświadczonego „parowozu” może imponować (zwłaszcza krytykom).

Tak się składa, że Lucic najczęściej porównywany do dorobku Jamesa Neala, za którego został jakiś czas temu wymieniony głowa za głowę, teraz jest lepszy nie tylko od niego, ale od kilku innych znanych nazwisk. Lepszy w zdobytych w tym sezonie bramkach rzecz jasna, nic innego wam tutaj insynuować nie będę.

Sześć goli Lucicia to więcej niż mają na swoim koncie: Nathan Mackinnon, Mark Stone, JT Miller, Jack Eichel, Jewgienij Małkin. Jak wspomniałem wczoraj Lucić odznaczył się honorowym (ale na tamtą chwilę kontaktowym na 1:2) golem dla Płomieni. Nie tylko on wyrasta na „supersnajpera” (cudzysłów nieprzypadkowy).

Drake Batherson z Senators strzelił dwa kolejne gole w rozgrywkach, to nic że jedno z jego dwóch trafień, to był kompletny klops Davida Ritticha, który odkąd go pochwaliłem wziął sobie za honor stracić całkowicie szansę na zrobienie kariery w Ameryce. Rittich podał do Bathersona, a ten podwyższył na 3:1, ważniejsze jest jednak to, że to już szósty mecz z rzędu z golem tego zawodnika co jest wyrównaniem rekordu klubowego (należy wciąż do Jasona Spezzy).

 

Rozgrzewka dnia: Co ćpali Flames?

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.