Antyobrona dnia: Coyotes
Ryzykowne stało się ostatnio na tym portalu krytykowanie Kojotów, bo redaktor-fan Michał Kolasiński bezlitośnie rozprawia się z każdym kto ma im coś do zarzucenia. Zaryzykuje jednak i powiem, że gra defensywna Arizony często woła o pomstę do nieba. To przez brak organizacji defensywnej Kojoty przegrały z Dzikimi z Minnesoty, choć oczywiście były i w tym zasługi odważnie i kreatywnie grających Wild (na co dowodem niesamowite podanie bez patrzenia na adresata Kiriłła Kaprizowa chociażby).
Były jednak i takie sytuacje, jak przy golu na 5:1 dla MIN, gdy Jordan Oesterle wręcz podał krążek do Kevina Fiali. Arizona w ostatnich dziewięciu meczach nie strzeliła ŻADNEJ bramki w pierwszych tercjach i to spory problem. Długie wchodzenie w meczu to jedno, drugim problemem jest wpadanie w głębokie dołki. Piąty raz w sześciu ostatnich starciach w pewnym momencie meczu ARI byli do tyłu o trzy bramki… czterokrotnie chodziło o wynik 0:3. Trudno, by z każdych takich kłopotów się wygrzebywali, taka rzecz uda się raz na pięć lub 10 meczów.
https://twitter.com/NHLcz/status/1368169597422231558
Konflikt dnia: Nerwy na byłych kolegów
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem