Decyzje Joe Sakicia przy okazji zamknięcia transferowego okienka trudno nazwać spektakularnymi. Avalanche nie sięgnęli po najgorętsze nazwiska, poszukując jedynie uzupełnień składu. Spośród czterech nowych nazwisk w Denver dwa to gracze doskonale znani w klubie z Kolorado.

Menedżer Lawiny najwyraźniej kierował się najprostszymi zasadami – zadbać o to, by drużyna w kontekście marszu po Puchar Stanleya miała odpowiednią głębię składu, jednocześnie sięgając po zawodników, którzy w klubie są wciąż doskonale pamiętani. Dwaj Szwedzi – Carl Soderberg i Patrik Nemeth – zespół z Denver opuścili w podobnym momencie. Środkowy trafił w ramach wymiany do Arizona Coyotes, skąd następnie przeniósł się do Chicago, a obrońca musiał sobie szukać nowego pracodawcy na rynku wolnych graczy, ostatecznie trafiając do Detroit. Teraz ponownie spotykają się pod trenerskim okiem Jareda Bednara.

35-letni napastnik, który przed obecnym sezonem związał się z Blackhawks rocznym kontraktem o wartości 1 mln dolarów, nie kosztował Sakicia zbyt wiele. Menedżer Jastrzębi Stan Bowman zadowolił się zwrotem w postaci dwóch młodych zawodników, którym do NHL na razie jeszcze daleko. 19-letni Ryder Rolston, syn doskonale znanego z występów w Devils czy Bruins Briana, na razie rozpoczął swoję przygodę z hokejem uniwersyteckim. Avalanche wskazali go przed rokiem w piątej rundzie draftu, mając świadomość, że nastolatek wybiera się na uczelnię Notre Dame. W pierwszym sezonie furory jednak nie robił. Cztery lata starszy Josh Dickinson, też na razie znany głównie dzięki rodzinie (brat Jason grał z Dallas Stars w finale Pucharu Stanleya przed niespełna rokiem), od kilku sezonów próbuje swoich sił wśród seniorów, ale z marnym skutkiem. Ostatnie miesiące to dzielenie występów w AHL z grą w ECHL. Nawet więc zakładając, że Soderberg w Avalanche to rozwiązanie na kilka miesięcy, zyski Bowmana i Blackhawks na tę chwilę wydają się być raczej symboliczne.

https://pbs.twimg.com/card_img/1381672379730948098/YTa5N7Vx?format=jpg&name=small

Joe Sakic zyskał natomiast dla swojej drużyny bardzo pożądany przez siebie element układanki. Soderberg najlepsze swoje momenty w NHL miał chyba właśnie w ekipie Avalanche. Przymierzany do roli drugiego centra ostatecznie

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.