Nie zdobył Pucharu Stanleya, nie dostał Trofeum Veziny, nie był w żadnym klubie jedynką, a to do niego należy rekord wszech czasów Toronto Maple Leafs w ilości kolejnych zwycięstw. Jack Campbell, bo o nim mowa, doprowadził w tym sezonie Liście do wygranych w każdym ze swoich 11 startów, od których zaczął tę kampanię.

Draft rozbudził nadzieje

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Czarne chmury ani myślały odsłonić słoneczne niebo

Japoński trener – cudotwórca

Proszę, oto basen. Pan skoczy na główkę

Rekordy to jego specjalność