Kurz, a właściwie szron powoli opada po wczorajszym Trade Deadline, które było ciekawe aczkolwiek nie super ekscytujące. Największe hity miały miejsce dzień lub kilka dni wcześniej. A wsród tych należy wymienić te przeanalizowane już na wszystkie strony w branżowych serwisach. Z kronikarskiego obowiązku wspomnę o nich.
New Jersey Devils oddają Travisa Zajac i Kyle Palmieriego do New York Islanders. To pokazuje, że Islanders mierzą wysoko bo pozyskują dwóch niezwykle doświadczonych zawodników. Ewidentny ruch pod kątem kolejnej fazy rozgrywek. Fani Devils muszą pogodzić się z pierwszym ciosem bo tych było jeszcze kilka. Już nie tak mocnych ale jednak (chodzi tutaj o oddanie Dmitry’a Kulikov’a do Edmonton Oilers i wykupienie kontraktu Nikity Gusev’a, który ostatecznie znalazł nowe zatrudnienie na Florydzie w ekipie Panthers).
Nick Foligno, kapitan Columbus Blue Jackets przenosi się do Kanady i zasili szeregi ekipy ze znakiem klonowego liścia w kolorze niebieskim. A wszystko to w wyniku wiązanej transakcji trzech ekip, Maple Leafs, Blue Jackets i Sharks.
Tak, tak. Nie zapomniałem. Wiem, że wszyscy chcą jeszcze raz przeczytać, że Taylor Hall przeszedł do Boston Bruins. A więc, tak, przeszedł. Przyznam, że coraz bardziej smuci mnie historia tego zawodnika, którego miałem okazję zobaczyć na żywo podczas inauguracji sezonu 2018-19 w Göteborg w meczu Devils z Oilers. Nie zapomnę reakcji mojej Małżonki, która patrząc na lodowisko zapytała mnie, Janek, kto to jest z numerem 4? Bardzo dobrze gra. Tak potwierdzam, dało się zobaczyć różnicę pomiędzy innymi zadownikami, a wspomnianym Hallem. Było to coś co umyka podczas transmisji w telewizji, a było świetnie widoczne podczas oglądania meczu na żywo. Co odpowiedziałem? To Taylor Hall, MVP minionego sezonu. Był to również czas, w którym rozważałem zakupienie koszulki z numerem 4, jednak uznałem, że trzeba sobie zasłużyć na wydatek ponad 150 dolarów amerykańskich. I… dobrze zrobiłem bo wtedy rozpoczęła się tułaczka Halla po różnych klubach w NHL. Szczerze, mam nadzieję, że w Bostonie znajdzie swój dom oraz wykorzysta, być może, ostatnią szansę na udowodnienie, że jest wartościowym zawodnikiem. Na razie, pomimo tytułu MVP, to zmarnowany talent.
Z innych ciekawych wymian warto odnotować pozyskanie przez Panthers (z Flames) Sama Bennetta. Pozyskanie przez Capitals (z Red Wings) Anthony’ego Manthę. Powrót do Denver (z Chicago) Carla Soderberga oraz pozyskanie przez Penguins (z Kings) Jeffa Cartera. Do Denver (z San Jose) wybrał się również Devan Dubnyk. Niegdyś ostoja w bramce Wild, a obecnie z całkowicie nieudaną przygodą w Kalifornii. Być może chłodniejszy klimat Denver lepiej podziała na formę tego doświadczonego bramkarza.
A teraz przejdźmy do całkowicie subiektywnych propozycji na nadchodzący tydzień od środy 14. kwietnia do wtorku 20. kwietnia. Na początek kategoria Hockey Night In Poland, czyli te spotkania, które rozpoczynają się nie później niż o 23:00 czasu środkowo-europejskiego.
Ramówka spotkań o wcześniejszej porze (przed 23):
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem