Rada dnia: Przegrywać przede wszystkim rzadko

Dawno już nie przegrali bez choćby remisu w czasie regulaminowym Avalanche, a gdy to zrobili to trzeba przyznać, są rany do wylizania. Stracili osiem goli, dali sobie wbić hat tricka jednemu z rywalowi, musieli zmienić bramkarza, ich penalty kill przypominał daleką formę od aspiracji mistrzowskich. To wciąż był tylko jeden mecz i czasami lepiej przegrać go raz na miesiąc wysoko, aniżeli częściej ale mniejszymi wynikami i po walce. Jonas Johansson zastąpił na ostatnich 13 minut w bramce zrezygnowanego Philippa Grubauera i… nie zanotował ani jednej skutecznej interwencji (przepuścił jeden strzał do bramki).

Aż cztery gole w power play zdobyli Dzicy, co jest czołowym wynikiem w sezonie. W jednym meczu więcej bramek w przewadze udało się uzyskać tylko dwukrotnie, zrobili to: Avalanche 5x przeciwko Blues i Stars 5x przeciwko Predators (oba mecze w styczniu). Pierwszy w karierze hat trick Kevina Fiali, kolejny już 16 gol w sezonie Kiriłła Kaprizowa. Swoją drogą kiepskie krycie gracza z numerem 13, a Rosjanin strzela mu z między nóg (bo umie, nie każdy by potrafił).

Wypowiedź dnia: Tak zły, że zapomniał pytania

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.