Wielka kolejka ustawiła się do krytyki Toma Wilsona chaosie, jaki zgotował on wszystkim w trakcie spotkania Rangers i Capitals. Wszyscy możliwi eksperci, i niemożliwi też, wszystkie media, radia, blogerzy, trendseterzy i youtuberzy spuścili na głowę Kanadyjczyka sto kiloton obelg, krytycznych uwag, wyzwisk, życzeń połamania wszystkiego, co może się połamać. Naturalnie zaraz potem ustawiali się w kolejce do życzeń dla Panarina z okazji jego urazu, który skończył mu sezon. Już słyszymy porównania do Raffiego Torresa i Rona Hextalla. Drogi świecie hokejowy, jak mawia memowy klasyk „wstawaj – zesrałeś się”.

Jak zrobić z 'weselniaka’ próbę morderstwa

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Włoski Sztukmistrz Panarini

Jak on mógł tak po prostu się uśmiechać?

On jest jak Raffi Torres, jak Stalin, jak Mengele i Elżbieta Bathory

A teraz coś dla Was, drodzy hejterzy