Serial dnia: „07 zgłoś się”

Porucznik Borewicz rozwiązywał różne zagadki kryminalne i wpadał na trop złoczyńców, a w jego rolę musi się czym prędzej wcielić John Hynes, żeby znaleźć sposób na skuteczną rywalizację z Huraganami. Prowadzeni przez niego Predators po dwóch meczach przegrywają już 0-2, a co więcej nawet mając siedem okresów gry w przewadze, nie potrafili choć raz pokonać tej nocy gospodarzy, przyjmując przy tym trzy ciosy. Smutny obraz liczb: 0/7 i 0:3. Drapieżcy w tej serii nie wykorzystali żadnej z 10 przewag, które mieli. Wręcz bywa, że okresy PP służą im raczej do obrony. Tak było w sytuacji, gdy Juuse Saros cudem zatrzymał strzał Vincenta Trochecka przy akcji dwójkowej z Brettem Pesce.

Alex Nedeljkovic dobrze bawi się w play-offach, o czym poinformował w wywiadzie, który ciężko było z nim przeprowadzić. „Przepraszamy za zakłócenia” – taka plansza powinna pojawić się na ekranie. Rozentuzjazmowany tłum fanów w PNC Arena nie miał zamiaru przestać skandować „Ned, Ned, Ned” na cześć swojego bohatera.

Golkiper o serbskich korzeniach bezczelnie poczyna sobie w play-offach, grając w nich z poziomu debiutanta. Dwa mecze, dwie wygrane, jeden shutout, 54 obrony i dwa wpuszczone gole. Został drugim w dziejach klubu, dołączając do Cama Warda, który jako rookie zrobił czyste konto w fazie play-off. Bramkarz Huraganów przyćmił wyczyn Sebastiana Aho, który ustrzelił dublecik. Fin wykorzystał do maksimum dobrodziejstwa bonusów wynikających z różnych rozwiązań stosowanych w hokeju. Mam tu na myśli takie rzeczy jak gra w przewadze oraz możliwość wyprowadzenia golkipera.

Aho zaczął w dziewiątej minucie, wykorzystując drugi powerplay przyznany gospodarzom. Canes wzorcowo rozklepali gości, objęli prowadzenie i trzymali je w tej minimalnej wysokości aż do ostatniej minuty spotkania.

https://twitter.com/NHLsvk/status/1395288251125088261?s=20

Wtedy to Aho skorzystał z ruchu rywali, dążących za wszelką cenę do przełamania Nedeljkovica. Saros został w boksie, na taflę wyjechał szósty gracz z pola, lecz to nie dało rozwiązania, o którym myślał Hynes. Trafienie było uhonorowaniem bardzo dobrej postawy Aho, wykonującego mnóstwo pracy dla zespołu. Fin był bliski hat tricka. W czasie jednego z powerplayów Predators urwał się rywalom, gnał sam na sam na bramkę strzeżoną przez rodaka, lecz przestrzelił.

Chwaląc za ten mecz, nie można pominąć kolejnego przedstawiciela krainy wielkich jezior. To Jani Hakanpää. Defensor Canes nie ustępował w zaangażowaniu i pracowitości swojemu lepiej usposobionemu snajpersko koledze. 29-latek zajmował się czyszczeniem gry, rozdając sześć hitów, najwięcej w całym spotkaniu. Na liczniku gospodarzy łącznie pojawiły się 52 ataki ciałem, na co Preds odpowiedzieli blisko 40 takimi zagraniami.

To dobrze charakteryzuje obraz meczu. Dużo kar, dużo starć fizycznych, mało fajerwerków. Mecz walki w pełnym tego słowa znaczeniu. Jeśli ktoś nie wierzy polecam obejrzeć sytuację z drugiej tercji z udziałem Matta Benninga i Jordana Martinooka. Swoją drogą w NHL zaczynają panować jakieś nowe porządki, które jak najszybciej powinny być zlikwidowane. Szerzy nam się zwyczaj bicia leżącego. Niedawno wylano morze łez nad poczynaniami Toma Wilsona, a dzisiejszej nocy w podobny sposób zachował się Benning. Widać, że dżentelmeński kodeks odchodzi mocno do lamusa.

Widowisko dnia: Trwało prawie cztery godziny

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.