Wyścig dnia: Connor na stacji 93
Nie czarujmy się, z wielkich sportowych emocji w ostatnich dwóch tygodniach sezonu zasadniczego zostały nam absolutne resztki ze stołu. Nie doczekamy się walki o play-off do ostatniego dnia sezonu, wypada więc zadowolić się pościgiem Connora McDavida za magiczną barierą 100 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. Wszystko wskazuje na to, że kapitan Oilers dokona tej sztuki. Tej nocy zaliczył 2A przeciwko Vancouver Canucks. Do celu zostało mu jeszcze 7 punktów, a przed nim całe 5 meczów. Biorąc pod uwagę fakt, iż zagra 2 mecze przeciwko Montrealowi i aż 3 vs Vancouver oraz to, że w ostatnich 12 spotkaniach nazbierał – bagatelka – 29 punktów… Nawet jakaś obniżka formy w ostatnich kilku meczach nie powinna pokrzyżować mu planów. Jedyny scenariusz, w którym Connor nie dobija do setki to taki, w którym trener Dave Tippett „karnie” zmusza #97 do odpoczynku i nie wystawia go do gry. Ale to raczej mało prawdopodobne, zwłaszcza, że „setka” McDavida to już oficjalnie cel całego zespołu na końcówkę fazy zasadniczej. „On robi tak wiele dla tego zespołu każdego dnia… Musimy zrobić wszystko by pomóc mu w tym celu. Nawet, jeśli to nie jest tak ważne dla niego, jest bardzo istotne dla nas” – powiedział w wywiadzie ze Sportsnetem Leon Draisaitl.
McDavid ➡️ Draisaitl
A costly turnover by J.T. Miller gives Leon Draisaitl his first goal of the night. 🚨 pic.twitter.com/1PYXoMiThx
— Sportsnet (@Sportsnet) May 5, 2021
Niewiele piszę o samym spotkaniu Oilers z Canucks, bo niespecjalnie jest o czym. Kluczem był gol Draisaitla w 35. minucie meczu. Wcześniej to Orki prowadziły po trafieniu Boesera w 1. minucie, ale kiedy tama w Vancouver pękła, to woda rozlała się na wszystkie strony. Jeszcze przed końcem 2T było już 3:1 dla Nafciarzy (po PPG Draisaitla i Boucharda), w końcówce meczu wynik ustalił Nurse. Nic już nie odbierze Oilers przewagi własnego lodowiska w pierwszej rundzie play-off, druga lokata w dywizji jest już pewna. A co do Connora McDavida – mam dla Was zagadkę. Jak myślicie, któremu bramkarzowi strzelił najwięcej goli w karierze?
Odpowiedź…

Biedny Jacob Markstrom. Trochę tego się zebrało w Vancouver, teraz w perspektywie kolejne 6 lat regularnego znęcania się w bramce Calgary Flames… Przykra sprawa, chociaż nie zdziwię się, jak szybko do góry piąć będzie się Thatcher Demko.
Porada dnia: stawiajcie domy na Housera
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Żeby był porządek, Rangers powinni konkretnie „trafić” Backstroema lub kogoś mu równego, bo Oviego nie będzie na lodzie dziś w nocy. Wtedy Capitals sami by sie zabrali za Wilsona. Inaczej nic go nie uspokoi, bo robienie mu krzywdy tak, żeby już nie mógł jeździć na łyżwach jest bez sensu.
Pittsburgh to ciekawa ekipa – czasem strzelą siedem goli, czasem straca siedem. (Przed)Wczorajsze pierwsze cztery to zupełnie nie wina DeSmith, a kryminał w obronie. Chłop i tak robił co mógł.
A Halak właśnie zagrał przedostatni mecz w życiu w barwach Bruins.