Jinx dnia: Canes wykrakali czyste konto

Jeden z hokejowych przesądów mówi, że nie wolno na głos wypowiadać słowa „shutout” w trakcie meczu, bo wówczas bramkarz na pewnego czystego konta do końca nie dowiezie. Tyle, że przesąd ten odnosi się wyłącznie do golkipera twojej drużyny, co potwierdza wczorajszy wyczyn Andrieja Wasilewskiego:

Próba jinxowania potężnego Rosjanina nie powiodła się. Wasilewski obronił wszystkie 29 strzałów, jakie Hurricanes oddali na jego bramkę w Game 5 rywalizacji Carolina-Tampa Bay. Niebywały z niego „zamykacz” – przypomnę, że Game 6 z Florida Panthers też zakończył z zerem po stronie strat, a finałową serię z Dallas przed rokiem… tak, tak – również z czystym kontem.

https://twitter.com/TBLightning/status/1402441572768272386?s=20

Tym samym zakończyliśmy już rywalizację o prymat w Dywizji Central. Lightning załatwili sprawę przy pierwszej okazji, zwyciężając w kolejnym ciasnym meczu tej serii. Przypomnijmy, że pierwsze dwa mecze w PNC Arena wygrali stosunkiem 2:1. Wczoraj też strzelili dwa gole, ale nie stracili przy tym żadnego. Wygrać 3 mecze strzelając w nich łącznie zaledwie 6 goli – oj, to jest duża sztuka. Bolts kolejny raz pokazali, że dobrze czują się właściwie w każdym stylu proponowanym przez przeciwnika. Canes chcieli grać szybko, chcieli „wyjeździć” wygraną? Spoko, też tak możemy. Chcecie iść na wymianę ciosów? Zapraszamy! Lightning od dziś mogą wygodnie rozsiąść się w wannach z hydromasażem na odnowie i czekać na wyłonienie ich kolejnego rywala. Będą nim Islanders, których pokonali w Finale Konferencji przed rokiem albo Bruins, których pokonali przed rokiem w drugiej rundzie…

Dobrze, a coś więcej o Game 5? Proszę bardzo. Canes uzbroili się na nie po zęby. Wrócił kontuzjowany w trakcie serii Vince Trocheck, wrócił kontuzjowany na treningu między pierwszą a drugą rundą Nino Niederreiter. Rod Brind’Amour rzucił dosłownie wszystko, co miał najlepsze. Nie wiem, na ile sprawni byli obaj panowie, ale jak widać niewiele wnieśli do końcowego rezultatu. Ba, Nino zaczął mecz od wizyty w boksie kar już na samym początku meczu, kiedy musiał ratować Bretta Pesce po groźnej stracie we własnej tercji. Do klatki Huraganów wrócił Alex Nedeljkovic po kiepskim występie Petra Mrazka w meczu nr 4 na Florydzie. Na cóż jednak korekta w bramce, kiedy nie strzelasz ani jednego gola…?

Główna różnica między oboma ekipami polegała oczywiście na formacjach specjalnych. Wczoraj Bolts kiepsko zagrali obie przewagi w pierwszej tercji, tę kluczową na początku drugiej też nieomal zmarnowali – mogli nawet stracić gola shorthanded. Szybko się jednak otrząsnęli i znowu dał o sobie znać jeden z najlepszych aktualnie grających w NHL performerów w play-off, Brayden Point:

https://twitter.com/TBLightning/status/1402414690337239041?s=20

Coś fantastycznego! Doceńmy akcję Aleksa Kilorna, bowiem też mocno przyczynił się do strzelenia bramki, jednak Pointer… Ilu graczy w tej sytuacji skupiłoby się na jak najszybszym ułożeniu krążka na łopatce i oddaniu strzału? Pewnie zdecydowana większość ligowców. A Point jeszcze zdążył popatrzeć, zrobić balans ciała, przełożyć na backhand. Perfekcja i pochwała cierpliwości.

https://twitter.com/TBLightning/status/1402431021501587457?s=20

Ładnie strzelił również Ross Colton. Sam sobie przechwycił, sam wykończył. Kiepsko zachował się gubiąc krążek Lorentz, może coś więcej mógł zrobić Nedeljkovic, natomiast chciałbym skupić się na czymś innym: Tampa doczekała się kolejnej bardzo nieprzyjemnej dla przeciwników formacji… Przed rokiem wykształtowała się ciekawa, pracowita, fizyczna, ale i zdolna strzelać gole trójka Coleman-Gourde-Goodrow. Teraz doszedł jeszcze jeden tercet: Colton-Johnson-Maroon.

https://twitter.com/hayyyshayyy/status/1402427438290903040?s=20

Skoro nawet 4. atak jest tak ogarnięty… Nie wiem. Gdzie tu szukać słabości?

Konkluzja dnia: Gdzie ten progres?

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.