Cisza przed sztormem – taki stan trwał już bardzo długo. Seattle Kraken długo zwlekali z przedstawieniem nowego trenera, dużo dłużej aniżeli przy okazji roku założycielskiego robili to Vegas Golden Knights. W końcu, zwołano konferencję prasową, na miesiąc przed draftem rozszerzającym. Wszystko i tak było owiane tajemnicą, dziennikarze śmiali się nawet, że być może przedstawiona zostanie maskotka klubowa, a nie pierwszy szkoleniowiec w historii klubu.

Oczywiście, dobrze poinformowani eksperci mieli zwęszonych kilka nazwisk mocnych kandydatów do tej pracy. Na kilku listach nawet znalazło się nazwisko Dave’a Hakstola. Mimo to jego przedstawienie w roli szkoleniowca Krakena i tak przyjęto jako sporą niespodziankę. W tej analizie zastanowimy się dlaczego padło na niego, czy to dobry wybór, a także przypomnimy mocne i słabe strony Hakstola jako trenera na poziomie NHL.

Połączyła ich dobra zabawa w Bratysławie i Koszycach

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Autorytetu nie stwierdzono

Uczył się w Toronto, ale nawet w swojej specjalizacji był średni

Sprowadzi do NHL szwedzki styl i Rikarda Groenberga?

Ron Francis stwierdził: Potrzymaj mi piwo